Magiera mógł mieć groźnego konkurenta. Teraz gra dla Bochum

15.04.2011
W Górniku Zabrze mógł grać lewy obrońca VfL Bochum, Matthias Ostrzolek. Temat upadł wraz z odejściem z klubu Tomasza Wałdocha.
- Mogę zdradzić, że gdybym został w Zabrzu, być może byłby dziś w Górniku. Rozmawiałem z jego rodzicami, z samym chłopakiem też. Dziś ma już podpisany kontrakt i robi duże postępy - mówi były dyrektor sportowy zabrzan o piłkarzu z polskimi korzeniami.

Wałdoch w rozmowie ze "Sportem" przyznaje, że Górnik zrobił udane transfery. I nawet jeśli latem klub opuści kilku zawodników (latem mogą odejść Bonin, Magiera, Sikorski, Pazdan, Zahorski?), to Adam Nawałka powinien mieć do dyspozycji wartościowych zmienników. - Ta kadra daje gwarancję, że jeśli ktoś odejdzie, to nie powstanie pustka - uważa eks-reprezentant Polski.

Poza tym poprzednik Andrzeja Orzeszka przewiduje, że już wkrótce wzrośnie rola w zespole Roberta Jeża. Twierdzi także, iż zbierający dobre noty Daniel Sikorski, nie pokazał jeszcze pełni swoich umiejętności.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również