Madejski przesunięty do rezerw

30.03.2009
Najlepszy w zeszłym roku piłkarz Górnika Zabrze zupełnie niespodziewanie został przesunięty z kadry pierwszego zespołu do rezerw. Czym Piotr Madejski "podpadł" Henrykowi Kasperczakowi?
W sobotę ekipa Górnika rozegrała sparingowe spotkanie z białoruskim klubem Biełszyna Bobrujski. W składzie zabrzan próżno było szukać Madejskiego. Piłkarz nie zagrał też w piątkowym meczu Młodej Ekstraklasy przeciwko Ruchowi Chorzów. Jak udało się nieoficjalnie dowiedzieć "Faktowi" piłkarz został karnie odsunięty od kadry pierwszego zespołu.

Nikt nie chce jednak na ten temat zabierać głosu. - Mamy zakaz wypowiadania się na ten temat - mówi jeden z zawodników Górnika. Madejski podpadł ponoć trenerowi Henrykowi Kasperczakowi.

26-latek w rundzie rewanżowej zagrał zaledwie pół godziny przeciwko Arce Gdynia i parę minut z Lechem Poznań. Na jednym z treningów odpowiedział szkoleniowcowi co myśli o takiej sytuacji, więc został odsunięty od kadry. Nie jest pierwszym, którego trener Kasperczak wyrzucił z zespołu. W listopadzie ubiegłego roku to samo spotkało kwartet obcokrajowców: Marco Bajicia, Patrika Pavlendę, Willy Rivasa oraz Leo Markovskiego.
źródło: SportSlaski.pl / Fakt

Przeczytaj również