Madejski: "Nie znaliśmy wyników z innych stadionów"

30.05.2009
Skrzydłowy Górnika przeprowadził serię rajdów i oddał kilka strzałów na bramkę Polonii, ale bez efektu. Tym samym musiał przełknąć gorycz degradacji do I ligi.
- Gdybyśmy nie wierzyli w utrzymanie, to nie wychodzilibyśmy na boisko. Nie znaliśmy wyników z innych stadionów. Staraliśmy się ze wszystkich sił - podkreślał Piotr Madejski, który nie potrafił odżałować zmarnowanych szans. - Jest nam bardzo przykro, że nie wykorzystaliśmy wcześniej kilku sytuacji. Polonia strzeliła gola po kontrze i skończyło się tak, jak się skończyło - westchnął.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również