Łukasz Skorupski przeprosił zawodnika Jagiellonii, którego sfaulował

21.04.2012
- Co sytuacji, w której zobaczyłem żółtą kartkę, to na pewno nie chciałem nikogo faulować, tylko wybić piłkę - zapewniał Łukasz Skorupski. Sędzia był dla niego wyrozumiały, bo mógł pokazać nawet "czerwień".
- Po meczu poprosiłem chłopaków z Jagiellonii, by przeprosili w moim imieniu Makuszewskiego. Mam nadzieję, że nie odniósł poważnej kontuzji - mówił Skorupski, który mimo wszystko był jednym z najlepszych zawodników Górnika. - Dziś, tak jak w każdym meczu, wyszedłem na boisko zmotywowany, choć może na początku brakowało mi trochę pewności. 

"Katem" zespołu z Zabrza okazał się nie byle kto. - Od Tomasza Frankowskiego mogłem się dziś wiele nauczyć. Pokazał klasę i gdyby nie Łukasz Skorupski, to pewnie zdobyłby hat-tricka - wskazał Arkadiusz Milik.

- Tomasz Frankowski pokazał dzisiaj jak ważne dla napastnika jest doświadczenie. Dlatego to "Jaga" cieszy się dziś ze zwycięstwa, a nie my - skwitował Skorupski.
źródło: SportSlaski.pl / Górnik Zabrze

Przeczytaj również