Łukasz Skorupski: Miałem pełne ręce roboty

28.03.2012
Bramkarz Górnika Zabrze raz skapitulował na stadionie przy ulicy Bułgarskiej, a jego koledzy nie potrafili odrobić strat i zabrzanie przegrali mecz z Lechem. - Bardzo nam zależało - przyznał bramkarz.
Po składnej akcji rezerwowych, Łukasza Skorupskiego pokonał w 71. minucie Rafał Murawski. - Miałem pełne ręce roboty, wybroniłem wiele sytuacji, ale co z tego, skoro w tym najważniejszym momencie się nie udało - pyta niezadowolony z wynik młody golkiper. - Po zderzeniu z Rudniewem ledwie mogłem mówić… Ale podniosłem się, by dalej bronić, gdyż zależało nam bardzo, by chociaż wywalczyć remis - dodał Skorupski

- W niedzielę kolejny mecz, tym razem z Koroną Kielce i będziemy znowu walczyć o trzy punkty - zapewnia, mimo dzisiejszego niepowodzenia, zawodnik zespołu Adama Nawałki.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również