Łukasz Mazur odpowiada na zarzuty. "Władzy trzeba patrzeć na ręce"

15.06.2011
- To, że krytykuję obecną politykę Górnika nie wynika z faktu, że chcę sobie robić dobrze (znam lepsze i mniej stresujące sposoby), a z troski o niego - pisze w swoim blogu Łukasz Mazur.
- Ostatnio mi ktoś zarzucił, że krytykuję to, co się obecnie dzieje w Górniku. Tak. Krytykuję i będę krytykował tak długo, aż się nie zmieni i nie będę usatysfakcjonowany. Władzy trzeba patrzeć na ręce! Tylko wtedy czuje się odpowiedzialna za to, co robi. Mówi się, że prawdziwa cnota krytyki się nie boi. A jeśli się boi, to znaczy, że nie prawdziwa. Ale zawsze ma szansę się poprawić właśnie dzięki krytyce - uważa były prezes zabrzan.

Przeczytaj najnowszy wpis Łukasza Mazura >


- Krytyka to dla mnie podstawa rozwoju, samodoskonalenia. Podstawa do tego, aby być coraz lepszym, aby nie powtarzać błędów, aby dyskutować. Krytyka nie jest po to, żeby zrobić dobrze krytykującemu lecz krytykowanemu. I to, że krytykuję obecną politykę Górnika nie wynika z faktu, że chcę sobie robić dobrze (znam lepsze i mniej stresujące sposoby), a z troski o niego. Oczywiście zaraz podniesie się głosy o niekalaniu własnego gniazda, autopromocji osoby itp. itd. Odpowiem: nie mierzcie ludzi własną miarą! I wtedy się obrażą... - kontynuuje Mazur.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również