Łukasz Mazur: Górnik uczciwie zapracował na I ligę

16.04.2010
- Górnik jest czwartą drużyną pierwszej ligi. Wychodzi więc na to, że w Polsce plasujemy się na jakimś dwudziestym miejscu. Szału nie ma - przyznaje prezes klubu z Zabrza, który mówi to, co myśli.
Przykładem jest rozliczenie się z przeszłością. - Bądźmy szczerzy, Górnik uczciwie zapracował na pierwszą ligę. Grą, transferami i pychą. Po tym jak w klubie pojawiła się firma Allianz, działacze Górnika zaczęli grzeszyć pychą. "Jesteśmy wielkim klubem, mamy dużo kasy, nikt nam nie podskoczy". Tak myśleli. Tu więcej się mówiło niż robiło. Mało kto pamiętał, że jeszcze niedawno ten wielki Górnik ledwo wiązał koniec z końcem i miał najniższy budżet w lidze. W ekstraklasie utrzymywał się dzięki takim akcjom, po których mówiono, że Bóg jest kibicem Górnika - przypomina Mazur.

Nowy "sternik" szybko okroił pion administracyjny. Surowy zamierza być również wobec piłkarzy. - Jeśli nie będą się łapać do pierwszej drużyny, to zagrają w drugim zespole. A że zarabiać będą kilkadziesiąt tysięcy? To nie mój problem, nazwiska nie grają. Jeśli nie wykonują dobrze swojego zawodu i nie łapią się do pierwszej drużyny, to grają w rezerwach. Proste! Co mnie obchodzi, ile taki piłkarz zarabia? I tak mu muszę płacić. Na pewno nie będę płacił za wolne soboty i niedziele w objęciach małżonki - twardo zaznacza i dodaje, że awansu za wszelką cenę nie chce.

- Słyszę głosy, że możemy wejść do ekstraklasy również dzięki temu, że kilka klubów nie dostanie licencji. Mnie to nie interesuje - oznajmia Mazur.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również