Łukasz Kopczyk: Nasza sytuacja staje się coraz gorsza
Do składu wrócił Łukasz Kopczyk, duet środkowych obrońców stworzył wspólnie z Mariuszem Masternakiem. – W każdym meczu tracimy bramki, a brak strzelonych goli to wina całej drużyny, a nie tylko formacji ofensywnej – powiedział kapitan GKS-u Tychy.
Goście stracili pierwszą bramkę w kuriozalnych okolicznościach. Piotr Misztal nie porozumiał się z Robertem Dymowskim, Grzegorz Goncerz wykorzystał niezdecydowanie rywali. – Bardzo żałujemy, że przegraliśmy to niezwykle prestiżowe spotkanie. Strata takich bramek, jak dzisiaj, jest niedopuszczalna – dodał.
„Trójkolorowi” znajdują się na przedostatnim miejscu w tabeli. Do pozycji bezpiecznej tracą sześć punktów. – Zawodzimy na całej linii. Nie ma co się oszukiwać, nasza sytuacja staje się coraz gorsza. Jesienią mamy do rozegrania jeszcze trzy mecze w roli gospodarza, w których musimy zacząć punktować. Zimą natomiast czeka nas ciężka praca – zakończył „Kopa”.