Łotysz nie dość, że nie zagra w Górniku, to wylądował w szpitalu...

14.01.2012
Nie ma wątpliwości, że Łotysz Antons Jamelins będzie źle wspominał próbę znalezienia uznania w oczach Adama Nawałki. Już wiemy, że w Zabrzu nie zagra, a dodatkowo trafił do szpitala...
W trakcie gry przeciwko Miedzi Legnica (1-3), Łotysz został trafiony łokciem w głowę i musiał opuścić boisko z podejrzeniem złamania kości jarzmowej twarzy. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że rzeczywiście ma ją uszkodzoną, ale bez przemieszczenia. Zbadano także jego oko, co do którego były obawy, że ucierpiało. Nic takiego się jednak nie stało i Jamelins opuścił już zarówno szpital, jak i... zgrupowanie Górnika w Dzierżoniowie.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również