"Liga Mistrzów pokazała, że nawet tam padają jeszcze wyższe wyniki"
23.10.2014
Bartosz Iwan nie wziął udziału w meczu z Wisłą Kraków. Przed tygodniem zawodnik sam zgłosił chęć zagrania w drugiej drużynie z Szombierkami Bytom. Teraz już jest gotowy do gry w pierwszym zespole. - Na pewno czuję się na siłach pomóc kolegom, fizycznie i psychicznie jest ze mną jak najlepiej. Teraz trenerzy zdecydują, czy znajdę się w meczowej kadrze na Bełchatów, czy też będę musiał jeszcze poczekać - mówi piłkarz.
Jutrzejsze spotkanie będzie dla zabrzan okazją do rehabilitacji za wpadkę z poprzedniej kolejki. - Mecz w Bełchatowie jest dla Górnika bardzo ważny, po 0-5 z Wisłą koniecznie musimy się odbudować i zdobyć trzy punkty. A co do tego meczu z Wisłą to Liga Mistrzów pokazała, że nawet tam padają jeszcze wyższe wyniki. Nie ma co robić tragedii - uważa Iwan.
- Ten mecz z Wisłą to był wypadek przy pracy i tak go należy traktować. Trzeba o nim jak najszybciej zapomnieć, wyrzucić złe emocje z głowy i wygrać w Bełchatowie. Na boisko zespół musi wyjść maksymalnie skoncentrowany, zmobilizowany i na pewno będzie dobrze. Górnika stać na pewno na zwycięstwo. Te trzy punkty są nam tym bardziej potrzebne, że dystans punktowy w tabeli między zespołami z czołówki, a tymi z dolnej ósemki zaczyna się niebezpiecznie zmniejszać. Trzeba być czujnym - przestrzega.
Jutrzejsze spotkanie będzie dla zabrzan okazją do rehabilitacji za wpadkę z poprzedniej kolejki. - Mecz w Bełchatowie jest dla Górnika bardzo ważny, po 0-5 z Wisłą koniecznie musimy się odbudować i zdobyć trzy punkty. A co do tego meczu z Wisłą to Liga Mistrzów pokazała, że nawet tam padają jeszcze wyższe wyniki. Nie ma co robić tragedii - uważa Iwan.
- Ten mecz z Wisłą to był wypadek przy pracy i tak go należy traktować. Trzeba o nim jak najszybciej zapomnieć, wyrzucić złe emocje z głowy i wygrać w Bełchatowie. Na boisko zespół musi wyjść maksymalnie skoncentrowany, zmobilizowany i na pewno będzie dobrze. Górnika stać na pewno na zwycięstwo. Te trzy punkty są nam tym bardziej potrzebne, że dystans punktowy w tabeli między zespołami z czołówki, a tymi z dolnej ósemki zaczyna się niebezpiecznie zmniejszać. Trzeba być czujnym - przestrzega.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów