"Lidera się nie boimy". Co na to piłkarze GKS-u?
05.11.2011
Nasze drużyny radziły sobie z Górnikiem Wałbrzych różnie. W zakończonej przed tygodniem rundzie jesiennej, zwycięstwa odniosły zespoły GKS-u Tychy (1-0) i Energetyka ROW Rybnik (2-0). Ani jednego punktu nie wywalczyły z kolei ekipy Zagłębia Sosnowiec (1-3) i ostatnio Rakowa Częstochowa (1-4).
Tyszanie po rozegraniu 17 kolejek liderują tabeli, zgromadzili dotąd 34 punkty. Nie mogą sobie jednak pozwolić na potknięcie, bo tuż za ich plecami czają się drużyny Miedzi Legnica, Chojniczanki Chojnice i Chrobrego Głogów, które zgromadziły po 32 "oczka". Tyszanom może pomóc Energetyk ROW Rybnik, który zmierzy się na wyjeździe z Chojniczanką. Górnik jest 10., ma 22 punkty i ostatnio gra lepiej, bo na początku sezonu znajdował się w strefie spadkowej. Drużyna Piotra Mandrysza wyjechała do Wałbrzycha po trzy punkty w dobrych humorach, bo trudno, by liderzy byli zawiedzeni.
- Nie ma co porównywać tego spotkania, do pojedynku z początku sezonu. Wówczas wygraliśmy skromnie 1-0, jednak była to inauguracja rozgrywek. W dodatku nasza forma nie prezentowała się wtedy tak dobrze, jak teraz - uważa Damian Szczęsny.
Lider w Wałbrzychu łatwo mieć nie będzie. Wiadomo, każdy chce wygrać z drużyną przewodzącą stawce. - Do Wałbrzycha przyjeżdża lider, którego się nie boimy. Będziemy chcieli wygrać z GKS Tychy, bo potrzebujemy punktów, a dodatkowo chcemy ucieszyć naszych kibiców i poprawić sobie nastroje przed zimą - mówi oficjalnej stronie Górnika Marcin Morawski, pomocnik.
Do trzech zmian doszło w osiemnastce meczowej GKS-u. W miejsce Michała Kojdeckiego i Macieja Mańki, trener Piotr Mandrysz zabrał Dominika Kisiela i Daniela Sobasa. Z kolei Mateusza Wawocznego zastąpił Bartłomiej Babiarz, który odpokutował już zawieszenie za cztery żółte kartki.
Mecze naszych drużyn w 18. kolejce II ligi zachodniej:
Górnik Wałbrzych - GKS Tychy - sobota, 13:00.
Bytovia Bytów - Raków Częstochowa - sobota, 13:00.
Chojniczanka Chojnice - Energetyk ROW Rybnik - sobota, 14:00.
Zagłębie Sosnowiec - Elana Toruń - sobota, 16:00.
Tyszanie po rozegraniu 17 kolejek liderują tabeli, zgromadzili dotąd 34 punkty. Nie mogą sobie jednak pozwolić na potknięcie, bo tuż za ich plecami czają się drużyny Miedzi Legnica, Chojniczanki Chojnice i Chrobrego Głogów, które zgromadziły po 32 "oczka". Tyszanom może pomóc Energetyk ROW Rybnik, który zmierzy się na wyjeździe z Chojniczanką. Górnik jest 10., ma 22 punkty i ostatnio gra lepiej, bo na początku sezonu znajdował się w strefie spadkowej. Drużyna Piotra Mandrysza wyjechała do Wałbrzycha po trzy punkty w dobrych humorach, bo trudno, by liderzy byli zawiedzeni.
- Nie ma co porównywać tego spotkania, do pojedynku z początku sezonu. Wówczas wygraliśmy skromnie 1-0, jednak była to inauguracja rozgrywek. W dodatku nasza forma nie prezentowała się wtedy tak dobrze, jak teraz - uważa Damian Szczęsny.
Lider w Wałbrzychu łatwo mieć nie będzie. Wiadomo, każdy chce wygrać z drużyną przewodzącą stawce. - Do Wałbrzycha przyjeżdża lider, którego się nie boimy. Będziemy chcieli wygrać z GKS Tychy, bo potrzebujemy punktów, a dodatkowo chcemy ucieszyć naszych kibiców i poprawić sobie nastroje przed zimą - mówi oficjalnej stronie Górnika Marcin Morawski, pomocnik.
Do trzech zmian doszło w osiemnastce meczowej GKS-u. W miejsce Michała Kojdeckiego i Macieja Mańki, trener Piotr Mandrysz zabrał Dominika Kisiela i Daniela Sobasa. Z kolei Mateusza Wawocznego zastąpił Bartłomiej Babiarz, który odpokutował już zawieszenie za cztery żółte kartki.
Mecze naszych drużyn w 18. kolejce II ligi zachodniej:
Górnik Wałbrzych - GKS Tychy - sobota, 13:00.
Bytovia Bytów - Raków Częstochowa - sobota, 13:00.
Chojniczanka Chojnice - Energetyk ROW Rybnik - sobota, 14:00.
Zagłębie Sosnowiec - Elana Toruń - sobota, 16:00.
Polecane
II liga