"Liczymy, że pomogą nam osiągnąć cel"

30.12.2015

Marcin Adamski, nowy dyrektor sportowy tyskiego GKS-u czasu nie marnuje. Pierwszoligowiec pozyskał czterech zawodników. Wczoraj podczas konferencji prasowej przedstawiono Jakuba Bąka i Sebastiana Janika. Obaj zostali przez GKS wypożyczeni.

Łukasz Sobala/PressFocus

Sebastian Janik został wypożyczony z Ruchu Chorzów na rok, Jakub Bąk z Pogoni Szczecin do końca sezonu. – Sebastian miał bardzo dobry okres w Puszczy Niepołomice, gdzie był wyróżniającym się zawodnikiem. Dzięki temu został zauważony przez Ruch Chorzów, ale tam nie dostał wielu szans. Przez to jednak przychodzi do nas, żeby znów się przypomnieć oraz pokazać co potrafi. Kuba Bąk, grający ostatnio w Pogoni, ma na koncie sporo meczów w Ekstraklasie. Obaj potrafią stworzyć przewagę z przodu, grać 1 na 1, co w dzisiejszym futbolu jest ważne. Mamy nadzieję, że Kuba i Sebastian podniosą poziom ofensywy naszego zespołu. Wiążemy z ich przyjściem duże nadzieje i liczymy, że pomogą nam osiągnąć cel – powiedział Marcin Adamski.

25-letni Janik jest pomocnikiem. – Myślę, że trafiłem w fajne miejsce. Będzie tutaj walka o coś, bo w końcu celem będzie utrzymanie w I lidze. Drużynie GKS-u należy się wyższe miejsce w tabeli, niż obecne, dlatego mam nadzieje, że za pół roku tak właśnie będzie, a ja dodam do tego swoją cegiełkę – stwierdził wychowanek Wawelu Kraków.

Zawodnikiem najlepiej czującym się w drugiej linii jest także Bąk, który barwy tyskiego klubu już reprezentował. W sezonie 2012/2013 stanowił o sile GKS-u. Następnie przeniósł się do Pogoni. – Na pewno będzie mi łatwiej wejść do zespołu, bo przecież grałem tutaj i zarówno znam otoczenie, jak i kilku zawodników. Mam nadzieję, że dobrze wykorzystam te pół roku i przyczynię się do utrzymania, tak aby GKS Tychy w przyszłym sezonie mógł walczyć o awans do Ekstraklasy. Z pewnością miasto, kibice i całe tyskie środowisko zasługuje, by tam grać – oznajmił 21-letni piłkarz.


 

źródło: sportslaski.pl/gkstychy.info
autor: KB

Przeczytaj również