"Liczę na zażartą walkę. Bo w poprzednich derbach jaj i ikry nie było..."
18.03.2011
O 20:00 na murawie stadionu przy Cichej wybiegną jedenastki Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze. Spoglądać będzie na nie cała piłkarska Polska. Czego można spodziewać się po ich pojedynku? - Liczę na zażartą i nieustępliwą walkę, a nie jak to było w poprzedniej rundzie. Wtedy zabrakło jaj i ikry - nie ukrywa Śrutwa. - Liczę, że to Ruch zgarnie trzy punkty. Nie padnie dużo bramek, może tylko jedna. Życzę Wojtkowi Grzybowi, by pokonał bramkarza Górnika - dodaje.
Przed tym meczem w mediach pojawia się sporo kontrowersji związanych z osobą prezesa zabrzańskiego klubu. Jak Łukasz Mazur zostanie przywitany przez trybuny? - Nie chcę tego oceniać, ale kibice na pewno będą gwizdać. Zresztą, takie sytuacje podnoszą rangę ligowego spotkania - uważa komentator stacji Canal+.
Gdy on przyjeżdżał do Zabrza, był witany - delikatnie mówiąc - bez wielkich uprzejmości. - Gwizdy i wyzwiska to norma. To świadczyło o moim potencjale i umiejętnościach. Jeżeli wyróżniasz się i grasz dobrze, to kibice przeciwnej drużyny starają się Ciebie zdeprymować. Mi to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, bardzo pomagało - uśmiecha się Śrutwa.
Po modernizacji Stadionu Śląskiego zarówno Ruch, jak i Górnik chcą korzystać z jego usług i rozgrywać swoje mecze. Czy były zawodnik "Niebieskich” popiera pomysł, by Wielkie Derby Śląska na stałe zagościły w "Kotle Czarownic”? - Tutaj trzeba byłoby spytać o zdanie zagorzałych kibiców. Obydwa kluby mają swoje świątynie i fani tych drużyn czują się zdecydowanie najlepiej czy to na Roosevelta, czy na Cichej - uważa.
Przed tym meczem w mediach pojawia się sporo kontrowersji związanych z osobą prezesa zabrzańskiego klubu. Jak Łukasz Mazur zostanie przywitany przez trybuny? - Nie chcę tego oceniać, ale kibice na pewno będą gwizdać. Zresztą, takie sytuacje podnoszą rangę ligowego spotkania - uważa komentator stacji Canal+.
Gdy on przyjeżdżał do Zabrza, był witany - delikatnie mówiąc - bez wielkich uprzejmości. - Gwizdy i wyzwiska to norma. To świadczyło o moim potencjale i umiejętnościach. Jeżeli wyróżniasz się i grasz dobrze, to kibice przeciwnej drużyny starają się Ciebie zdeprymować. Mi to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, bardzo pomagało - uśmiecha się Śrutwa.
Po modernizacji Stadionu Śląskiego zarówno Ruch, jak i Górnik chcą korzystać z jego usług i rozgrywać swoje mecze. Czy były zawodnik "Niebieskich” popiera pomysł, by Wielkie Derby Śląska na stałe zagościły w "Kotle Czarownic”? - Tutaj trzeba byłoby spytać o zdanie zagorzałych kibiców. Obydwa kluby mają swoje świątynie i fani tych drużyn czują się zdecydowanie najlepiej czy to na Roosevelta, czy na Cichej - uważa.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów