Leszek Ojrzyński odmieni zabrzan?

14.08.2015
Czy Leszek Ojrzyński odmieni ostatni zespół w tabeli? Górnik Zabrze z nowy szkoleniowcem na ławce jedzie do Mielca, by walczyć o pierwszą wygraną w tym sezonie.
Dariusz Hermiersz/Górnik Zabrze
Co ciekawego?
- Oj, działo się w Zabrzu w ostatnich dniach. Mimo że poprzedni mecz Górnik grał dwa dni temu, to od tego czasu w klubie pojawił się nowy prezes, a dodatkowo zmienił się także trener - został nim Leszek Ojrzyński.

- Ojrzyński na przymusowym urlopie był nieco ponad trzy miesiące - pod koniec kwietnia pożegnało się z nim Podbeskidzie Bielsko-Biała.

- Spotkanie z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza odbędzie się w... Mielcu. Obiekt beniaminka nie spełnia jeszcze ekstraklasowych wymogów, dlatego też musi korzystać z zastępczego stadionu.

- Ostatni raz Górnik grał mecz ligowy w Mielcu 13 kwietnia 1996 roku - pokonał wówczas miejscową Stal po golu Grzegorza Bonka.

- Nowy trener - nowy wyjściowy skład. Oczywiście nie zostanie wymieniona cała "11", ale możemy się spodziewać kilku zmian, które zresztą zostały już zapowiedziane. Może jedna z nich będzie miała miejsce w bramce?

Na kogo zwrócić uwagę?

Pavol Stano (Termalica): Z pewnością z tym zawodnikiem trener Ojrzyński serdecznie się przywita jeszcze przed meczem. Obaj panowie dobrze się znają ze wspólnej pracy w Koronie Kielce. Obecny szkoleniowiec Górnika ściągnął go do Podbeskidzia Bielsko-Biała. 37-letni Słowak zmienił klub, w poprzedniej kolejce zagrał pierwszy raz dla ekipy z Niecieczy i od razu wpisał się na listę strzelców - zdobył gola na wagę pierwszego zwycięstwa "Słoników" w ekstraklasie.

Łukasz Madej (Górnik): Czołowy gracz Górnika zdobył jedyną bramkę dla zabrzan w poprzednim spotkaniu z Jagiellonią Białystok. Kibice odwdzięczyli mu się skandowaniem jego nazwiska po zakończeniu meczu. Jeden z tych zawodników, który nie powinien się obawiać o miejsce w składzie po zmianie trenera.

Ostatni raz...
Będzie to pierwszy ligowy mecz Termaliki z Górnikiem. Zespoły zmierzyły się jednak nie tak dawno temu - miesiąc temu w sparingu padł bezbramkowy remis.

Nieobecni
Mańka, Nowak (kontuzje), Kasprzik (przeniesiony do rezerw).

Przypuszczalny skład
Przyrowski - Sadzawicki, Szeweluchin, Danch, Kosznik - Sobolewski, Grendel - Gergel, Urynowicz, Madej - Iwan.
 
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również