Legionovia - ROW 1:1. Pokazali charakter!
22.10.2016
Spotkanie pomiędzy Legionovią Legionów, a ROW-em 1964 Rybnik miało wiele podtekstów. Trenerem gospodarzy jest dobrze znany w Rybniku Ryszard Wieczorek, który jeszcze nie tak dawno z "Zielono-Czarnymi" świętował awans do pierwszej ligi. Zaś w składzie Legionovi występują Marek Krotofil oraz Michał Płonka, którzy jeszcze w poprzednim sezonie bronili barw rybnickiej drużyny.
Zawodnicy z Rybnika po pokonaniu Gryfa Wejherowo liczyli na pójście za ciosem i zdobycie kolejnego kompletu punktów. W podtrzymanie dobrej passy wierzyli również podopieczni Wieczorka, którzy w ostatniej kolejce pokonali Stal Stalową Wolę, a bramkę na wagę trzech oczek w tym spotkaniu zdobył Michał Płonka.
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W tej części gry bezapelacyjnie na boisku dominowali gospodarze. Legionovia pokazała, że potrafi grać piłka. Futbolówka wędrowała od nogi do nogi, a bardzo dobre ustawienie z minuty na minutę, przynosiło coraz większą przewagę "biało-żółto-czerwonych". Z gry swoich ulubieńców miejscowi kibice mogli być zadowoleni, ale z wyniku już nie.
Druga część spotkania wyglądała zupełnie inaczej. Tym razem do głosu doszli goście, którzy zaczęli o wiele lepiej operować piłką oraz stwarzać sobie groźniejsze sytuacje. Kibice zgromadzeni na stadionie w Legionowie bardzo długo musieli czekać na gola. W końcówce spotkania na prowadzenie wyszli gospodarze po bramce Patryka Koziara. Po chwili był już remis. Bramkę z rzutu karnego zdobył Sebastian Siwek, zaś jedenastke wypracował Damian Koleczko, który był nieprzepisowo zatrzymywany przez byłego zawodnika ROW-u - Marka Krotofila. W samej końcówce szanse na zdobycie debiutanckiej bramki miał Koleczko, lecz młody piłkarz rybniczan przestrzelił w dogodnej sytuacji.
KS Legionovia KZB Legionowo - ROW 1964 Rybnik 1:1 (0:0)
1:0 - Koziara, 85'
1:1 - Siwek, k. 88'
Legionovia: Madejski - Grzelak, Krotofil, Dzięcioł, Kutarba - Koziara, Wodecki, Wójcik, Płonka, Garyga (72’ Madeński) - Jovanovic (72’ Ciach)
ROW: Kajzer – Jaroszewski, Bober, Balul, Gojny – Jary, Slisz (72. Koleczko), Nowak – Koch (60. Dzierbicki), Siwek, Spratek (64. Gładkowski)
Żółte kartki: Koziara, Krotofil (Legionovia) - Balul (ROW)
Zawodnicy z Rybnika po pokonaniu Gryfa Wejherowo liczyli na pójście za ciosem i zdobycie kolejnego kompletu punktów. W podtrzymanie dobrej passy wierzyli również podopieczni Wieczorka, którzy w ostatniej kolejce pokonali Stal Stalową Wolę, a bramkę na wagę trzech oczek w tym spotkaniu zdobył Michał Płonka.
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W tej części gry bezapelacyjnie na boisku dominowali gospodarze. Legionovia pokazała, że potrafi grać piłka. Futbolówka wędrowała od nogi do nogi, a bardzo dobre ustawienie z minuty na minutę, przynosiło coraz większą przewagę "biało-żółto-czerwonych". Z gry swoich ulubieńców miejscowi kibice mogli być zadowoleni, ale z wyniku już nie.
Druga część spotkania wyglądała zupełnie inaczej. Tym razem do głosu doszli goście, którzy zaczęli o wiele lepiej operować piłką oraz stwarzać sobie groźniejsze sytuacje. Kibice zgromadzeni na stadionie w Legionowie bardzo długo musieli czekać na gola. W końcówce spotkania na prowadzenie wyszli gospodarze po bramce Patryka Koziara. Po chwili był już remis. Bramkę z rzutu karnego zdobył Sebastian Siwek, zaś jedenastke wypracował Damian Koleczko, który był nieprzepisowo zatrzymywany przez byłego zawodnika ROW-u - Marka Krotofila. W samej końcówce szanse na zdobycie debiutanckiej bramki miał Koleczko, lecz młody piłkarz rybniczan przestrzelił w dogodnej sytuacji.
KS Legionovia KZB Legionowo - ROW 1964 Rybnik 1:1 (0:0)
1:0 - Koziara, 85'
1:1 - Siwek, k. 88'
Legionovia: Madejski - Grzelak, Krotofil, Dzięcioł, Kutarba - Koziara, Wodecki, Wójcik, Płonka, Garyga (72’ Madeński) - Jovanovic (72’ Ciach)
ROW: Kajzer – Jaroszewski, Bober, Balul, Gojny – Jary, Slisz (72. Koleczko), Nowak – Koch (60. Dzierbicki), Siwek, Spratek (64. Gładkowski)
Żółte kartki: Koziara, Krotofil (Legionovia) - Balul (ROW)
Polecane
II liga