"Legia Warszawa to główny kandydat do mistrzostwa Polski"

14.09.2012
Mariusz Magiera nie zdążył się wyleczyć na spotkanie z Legią Warszawa. W pełni sił jest za to Prejuce Nakoulma, który wczoraj wrócił z reprezentacji. - Jest w dobrej dyspozycji - zapewnia Bogdan Zając.
Niedzielny pojedynek to, zdaniem wielu, najciekawiej zapowiadające się spotkanie czwartej kolejki ekstraklasy. Legia, z kompletem punktów, zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Ma najwięcej strzelonych i najmniej straconych bramek spośród wszystkich zespołów. Przyjazd na spotkanie zapowiedział selekcjoner Waldemar Fornalik.

- Naszego przeciwnika nie trzeba nikomu przedstawiać. Według mnie, i wielu ekspertów również, jest to główny kandydat do mistrzostwa Polski. To najmocniejsza drużyna w kraju. Niefartownie została wyeliminowana z europejskich pucharów - chwali rywala asystent Adama Nawałki, Bogdan Zając. - Dobrą grą zasłużyli na awans do kolejnej rundy Ligi Europy - dodaje Michał Bemben, który cieszy się, że Górnik zostaje u siebie.

Praktycznie w ostatniej chwili zabrzanie uzyskali pozwolenie na grę przy Roosevelta. - Nie tylko my piłkarze się z tego cieszymy. Jest to także dobra wiadomość dla kibiców, dlatego my się już postaramy, żeby punkty też zostały w Zabrzu - uśmiecha się obrońca Górnika.

Górnik do spotkania podchodzi osłabiony. Sztab szkoleniowy nie będzie mógł skorzystać z Macieja Bębenka i Antoniego Łukasiewicza. - Mają pewne dolegliwości i trenują indywidualnie - wyjaśnia Zając. Nie zdążył się wykurować Mariusz Magiera, który od początku sezonu nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej kadry. Uraz leczy także Mateusz Zachara.

Jest też i dobra wiadomość. Wczoraj ze zgrupowania reprezentacji Burkina Faso wrócił Prejuce Nakoulma. Trenerzy zapewniają, że jest w dobrej dyspozycji. - Potwierdzi to w niedzielę - zapewnia Zając. - Wczoraj odbył trening regeneracyjny, dzisiaj zaliczył jednostkę treningową - opisuje szkoleniowiec.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również