Legendy chwalą Górnik. Teraz trzeba jeszcze... obejść autobus

20.05.2011
- Jeśli rywal postawi "autobus", spróbujemy do niego wejść, choćby przez dach - zapowiada drugi trener Bogdan Zając. Pewny utrzymania Górnik Zabrze nie zamierza odpuszczać końcówki sezonu.
Cel wykonany, więc można się cieszyć...
Dzięki wygranej z Polonią Bytom, Górnik definitywnie zapewnił sobie utrzymanie w ekstraklasie. - Chociaż sezon jeszcze się nie skończył, to już możemy stwierdzić, że był on jednym z lepszych w ostatnich latach - uważa wybitny były napastnik zabrzańskiej drużyny, Jan Banaś. - Zespół nie spadł. To już duży sukces - przyznaje inny świetny piłkarz, Zygmunt Anczok.

- Obserwuję poczynania mojego ulubionego zespołu. Ten sezon na pewno jest udany. Jednak zmartwiło mnie to, że Górnik nie dostał licencji. Mam nadzieję, że to się zmieni. Życzę zabrzańskiej drużynie jak najlepszych występów i utrzymania dobrej opinii o klubie, który osiągnął wielkie sukcesy - mówi kolejna z wielkich gwiazd, Włodzimierz Lubański.

... ale co by było, gdyby...
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zabrzanie nie zamierzają osiadać na laurach i chcą powalczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli na koniec rozgrywek. Jednak przy Roosevelta są osoby, które wyliczyły, że... Górnik mógł sobie już dawno zapewnić podium.

- Gdyby w rundzie jesiennej udało się pokonać Polonię Bytom, Jagiellonię Białystok czy Legię Warszawa. Gdyby nie ten karny "z kapelusza" na Arce Gdynia... Dzisiaj prawdopodobnie bylibyśmy wiceliderem - wylicza Stanisław Oślizło. - Ale wygrywając trzy spotkania możemy być na podium - dodaje wyśmienity obrońca, któremu wyraźnie brakuje kolejnych pucharów w klubowej gablocie.

By marzenia stały się rzeczywistością...
Na następny puchar w tym sezonie szans już nie ma, ale miejsce w górnej części tabeli jest jak najbardziej realne. Nawet wspomniane wcześniej podium. Aby przed kolejnym meczem Górnik dalej miał o co grać, trzeba dzisiaj pokonać Śląsk Wrocław. - Wielki szacunek dla tej drużyny i dla trenera Oresta Lenczyka. Bardzo trudno z nimi wygrać - chwali trener Bogdan Zając.

Śląsk imponuje formą. Po rundzie jesiennej wrocławianie zajmowali dziewiąte miejsce w tabeli. Dzisiaj są wiceliderami. Złośliwi powiedzą, że to dzięki defensywnej taktyce. Co jeśli rywal postawi przed swoją bramką "autobus"? - Jeśli się nie da drzwiami, spróbujemy do niego wejść przez dach. Jakiś sposób znajdziemy - uśmiecha się asystent Adama Nawałki.

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław
piątek, 20:00
sędziuje Dawid Piasecki (Słupsk)

Przypuszczalny skład

Górnik: Stachowiak - Bemben, Banaś, Danch, Magiera - Bonin, Kwiek, Nowak, Zahorski - Jeż - Sikorski.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również