Legenda Górnika Zabrze: Żal mi Szwajcarii, ale Argentyna była ciut lepsza
02.07.2014
Dlaczego Szwajcaria? Bo to w tym kraju Gorgoń kończył karierę piłkarską (w Sankt Gallen). Legenda Górnika mieszka w tym państwie do dzisiaj. - Jestem na bieżąco z tym, co dzieje się w Brazylii i trochę jest mi żal Szwajcarii, ale Argentyna była ciut lepsza - przyznaje.
Skoro Szwajcarzy już stracili szanse na awans, to komu będzie kibicował Gorgoń? - Osobiście stawiam na Brazylię, ale martwi mnie kontuzja Neymara. Nie wiadomo, czy będzie zdolny do gry w ćwierćfinale. Ciężko w ogóle coś typować. Holendrzy grają dobrą piłkę, a nie można też zapominać o Niemcach. To tradycyjny faworyt. Te mistrzostwa są niezwykle ciekawe i naprawdę przyjemnie się je ogląda - mówi.
Skoro Szwajcarzy już stracili szanse na awans, to komu będzie kibicował Gorgoń? - Osobiście stawiam na Brazylię, ale martwi mnie kontuzja Neymara. Nie wiadomo, czy będzie zdolny do gry w ćwierćfinale. Ciężko w ogóle coś typować. Holendrzy grają dobrą piłkę, a nie można też zapominać o Niemcach. To tradycyjny faworyt. Te mistrzostwa są niezwykle ciekawe i naprawdę przyjemnie się je ogląda - mówi.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów