- Podbeskidzie bardzo mi się podoba. To nie jest ta sama drużyna, co jesienią - mówi Zygmunt Anczok, legenda Górnika, przed niedzielnym spotkaniem, w którym zabrzanie podejmą "Górali".
Legenda Górnika: Podbeskidzie bardzo mi się podoba...
10.04.2013
Jeden z najlepszych obrońców w historii Górnika ostrzega drużynę z Zabrza przed zlekceważeniem Podbeskidzia. - Podbeskidzie bardzo mi się podoba. To nie jest ta sama drużyna, co jesienią . "Górale" są niebezpieczni, grają szybko i agresywnie. Na zbyt wiele mogą nam nie pozwolić. Ale jak my zagramy tak jak w pierwszej połowie mecze ze Śląskiem Wrocław, to będzie bardzo dobrze - analizuje Anczok.
Legendarny piłkarz uważa również, że wsparcie zabrzańskich kibiców może być kluczowe w wyłonieniu zwycięzcy tego spotkania. - Co prawda to tylko trzy tysiące ludzi, ale ich doping może piłkarzom bardzo pomóc. Na pewno będzie bardzo gorąco na trybunach i czeka nas ciekawe spotkanie. Bardzo liczę na zwycięstwo Górnika, każdy inny wynik byłby przykrą niespodzianką - kończy Zygmunt Anczok.
Legendarny piłkarz uważa również, że wsparcie zabrzańskich kibiców może być kluczowe w wyłonieniu zwycięzcy tego spotkania. - Co prawda to tylko trzy tysiące ludzi, ale ich doping może piłkarzom bardzo pomóc. Na pewno będzie bardzo gorąco na trybunach i czeka nas ciekawe spotkanie. Bardzo liczę na zwycięstwo Górnika, każdy inny wynik byłby przykrą niespodzianką - kończy Zygmunt Anczok.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów