Legenda Górnika: Cieszą mnie wszystkie gole, ale najbardziej Zachary
09.10.2013
Ostatnia eksplozja formy Mateusza Zachary bardzo ucieszyła Jana Banasia, napastnika Górnika Zabrze ze złotego okresu w historii tego klubu. - Cieszą mnie wszystkie gole, ale najbardziej Zachary. Chłopak długo szukał dla siebie miejsca w drużynie i słaba skuteczność mogła go frustrować. Fakt, że wszyscy go chwalili za walkę i serce do gry, ale "dziewiątka" na boisku musi trafiać - podkreśla.
Jego zdaniem bardzo istotne dla dobrej gry Górnika w tym sezonie jest zgranie. - Nie dość, że pressing jest skuteczny, to jeszcze każdy wie, co potem robić. Procentuje zgranie. Przecież poza Sobolewskim i Madejem druga linia oraz Zachara grają ze sobą dwa, czasami nawet trzy lata, a akurat ta dwójka ze swoim doświadczeniem nie potrzebuje wiele czasu, by wkomponować się w zespół. Nie wiem czy jest w lidze drużyna, w której mamy taką stabilizację. I to mimo przeprowadzanych transferów. Najistotniejsze, że trener potrafi to wykorzystać - zaznacza Jan Banaś.
Jego zdaniem bardzo istotne dla dobrej gry Górnika w tym sezonie jest zgranie. - Nie dość, że pressing jest skuteczny, to jeszcze każdy wie, co potem robić. Procentuje zgranie. Przecież poza Sobolewskim i Madejem druga linia oraz Zachara grają ze sobą dwa, czasami nawet trzy lata, a akurat ta dwójka ze swoim doświadczeniem nie potrzebuje wiele czasu, by wkomponować się w zespół. Nie wiem czy jest w lidze drużyna, w której mamy taką stabilizację. I to mimo przeprowadzanych transferów. Najistotniejsze, że trener potrafi to wykorzystać - zaznacza Jan Banaś.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów