Lechia - Górnik 2-1. Zabrzanie dwa razy trafili w słupek

12.09.2011
Świetny mecz w Gdańsku. Gol na wagę trzech punktów padł po dosyć kontrowersyjnym rzucie karnym. W 93. minucie spotkania, po podaniu Prejuce'a Nakoulmy Michał Pazdan trafił piłką w słupek...
<strong>Wydarzenie</strong>
Dyskusyjna decyzja Szymona Marciniaka z samej końcówki meczu. W polu karnym Adam Danch (grający do tego momentu świetne zawody) chciał główką wybić piłkę, jednak popełnił błąd i futbolówka dotknęła ustawionej przy ciele ręki obrońcy Górnika. Z 11 metrów celnie uderzył Piotr Wiśniewski.
<strong>
Bohater</strong>
Mateusz Machaj. Po niecałej godzinie gry pomocnik oddał fenomenalny strzał z dystansu, który wpadł tuż pod poprzeczkę. Łukasz Skorupski był bez szans. Była to pierwsza bramka pomocnika w ekstraklasie i... pierwszy celny strzał Lechii w tym meczu. Gdyby nie sytuacja z rzutem karnym, na miano bohatera zasługiwałby Danch.

<strong>Rozczarowanie</strong>
Postawa Górnika po przerwie. Dzisiejsze spotkanie można porównać do tego z pierwszej kolejki, gdy zabrzanie grali ze Śląskiem Wrocław. Pierwsza połowa - bardzo dobra gra i zasłużone prowadzenie. Druga - sporo niedokładności, cofnięcie się na własną połowę i stracone bramki... Ten mecz był nawet do wygrania!

<strong>Co ciekawego:</strong>
- Mało brakowało, a Daniel Gołębiewski trafiłby do rubryki "rozczarowanie". Na początku meczu zmarnował świetne podanie Aleksandra Kwieka. Po tej akcji wściekł się nawet trener Adam Nawałka, który wysłał na rozgrzewkę Arkadiusza Milika. Wypożyczony z Polonii Warszawa napastnik zrehabilitował się w 31. minucie. Wtedy odnalazł się w polu karnym i wykorzystał błąd Sebastiana Małkowskiego, który "wypluł" piłkę przed siebie po uderzeniu z dystansu Tomasza Zahorskiego.

- W poprzednim sezonie Górnik przegrał w Gdańsku 1-5. Bramki w tamtym spotkaniu strzelali Abdou Razack Traore, Marko Bajić, Paweł Buzała, Aleksandr Sazankow i Marcin Wodecki. Żaden z tych zawodników dzisiaj nie zagrał.

- Daniel Gołębiewski zdobył pierwszą bramkę w lidze dla Górnika. Do tej pory strzelał tylko w meczach sparingowych.

- Pierwszego gola w barwach Górnika mógł zdobyć także Paweł Thomik. Tuż po golu na 1-1 pomocnik oddał ładny strzał z pola karnego, który z najwyższym trudem na słupek wybił bramkarz Lechii.

- Debiut w zespole z Zabrza zaliczył Prejuce Nakoulma. Zawodnik sprowadzony ostatniego dnia sierpnia z Bogdanki Łęczna wszedł w 65. minucie za Gołębiewskiego.

- W 93. minucie piłka po raz drugi trafiła w słupek bramki Lechii. Prejuce Nakoulma wypatrzył niepilnowanego Michała Pazdana, który zdecydował się na strzał. Jeden punkt był blisko...
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również