Kwiek i Skorupski poskarżyli się na Górnik! Będzie kara?
06.12.2011
- Faktycznie dostaliśmy dwa listy od zawodników Górnika. Chodzi o Skorupskiego i Kwieka. Klub z Zabrza nie reguluje wobec nich zaległości. W tej sytuacji sprawą zajmiemy się najprawdopodobniej na czwartkowym posiedzeniu. Zresztą już w tej sprawie wysłaliśmy pismo do klubu, żeby ustosunkował się do treści listu piłkarzy - informuje Wojciech Zieliński, przewodniczący Komisji Ligi Ekstraklasa SA., na łamach "Faktu".
Jakie sankcje grożą Górnikowi? Kara pieniężna, zakaz transferów, co ostatnio spotkało przecież Polonię Bytom, a nawet odebranie punktów!
- Nie przesądzam, że w czwartek zapadnie decyzja, ale sprawa na pewno będzie przedmiotem dyskusji. Tym bardziej, że Górnik już dwa razy był karany za nieregulowanie zaległości. Chodzi o Pawła Strąka. Pierwszy wyrok jest prawomocny i z tego co pamiętam chodzi o kwotę 30 tysięcy złotych. Od kolejnej decyzji klub się odwołał - tłumaczy Wojciech Zieliński.
Jak na te doniesienia reagują władze Górnika? - Nie jest tajemnicą, że kluby wypłacają na koniec roku duże kwoty, które związane są z premiami za wygrane bądź zremisowane mecze, co mocno obciąża klubowe budżety - wyjaśnia Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika Zabrze, odpowiedzialny za pion sportowy w klubie.
- Jestem przekonany, że również z Łukaszem Skorupskim i Aleksandrem Kwiekiem jeszcze dzisiaj osiągniemy porozumienie - dodaje dyrektor Maj.
Jakie sankcje grożą Górnikowi? Kara pieniężna, zakaz transferów, co ostatnio spotkało przecież Polonię Bytom, a nawet odebranie punktów!
- Nie przesądzam, że w czwartek zapadnie decyzja, ale sprawa na pewno będzie przedmiotem dyskusji. Tym bardziej, że Górnik już dwa razy był karany za nieregulowanie zaległości. Chodzi o Pawła Strąka. Pierwszy wyrok jest prawomocny i z tego co pamiętam chodzi o kwotę 30 tysięcy złotych. Od kolejnej decyzji klub się odwołał - tłumaczy Wojciech Zieliński.
Jak na te doniesienia reagują władze Górnika? - Nie jest tajemnicą, że kluby wypłacają na koniec roku duże kwoty, które związane są z premiami za wygrane bądź zremisowane mecze, co mocno obciąża klubowe budżety - wyjaśnia Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika Zabrze, odpowiedzialny za pion sportowy w klubie.
- Jestem przekonany, że również z Łukaszem Skorupskim i Aleksandrem Kwiekiem jeszcze dzisiaj osiągniemy porozumienie - dodaje dyrektor Maj.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów