Ktoś majstrował przy wynikach Górnika? PZPN sprawdza!
08.07.2017
PZPN poprosił zakłady bukmacherskie o informacje dotyczące zakładów zawieranych na mecze Górnika Zabrze w poprzednim, zakończonym awansem do Lotto Ekstraklasy sezonie. Analiza ma wykazać czy, a jeśli tak to kto wpływał na wyniki zabrzan. Całe postępowanie ma się zakończyć jeszcze w tym tygodniu.
Sprawą zajmuje się Rzecznik Dyscyplinarny Związku, Adam Gilarski. Już kilka tygodni temu podejrzliwość wobec uczciwości bardziej doświadczonych graczy Górnika wykazywał prezes Zbigniew Boniek. - Czy wyjechać sobie do Czech i obstawić, że moja drużyna przegra to nie jest taki duży wysiłek? Drużyna Górnika Zabrze w pewnym momencie zaczęła stawiać na młodych. Na pewne rzeczy czasem trzeba zwrócić uwagę. Jak grali starzy to zdarzały się dziwne wyniki. Nic nie chcę sugerować, ale czujnym trzeba być - stwierdził Boniek w rozmowie z Polsat Sport.
Co ciekawe sprawy w swoje ręce próbowali wziąć też kibice "Trójkolorowych", którzy doprowadzili do zbadania wariografem byłego już kapitania Górnika, Adama Dancha. Wykrywacz kłamstw miał udowodnić, że 29-latek nie grał u bukmacherów.
Sprawą zajmuje się Rzecznik Dyscyplinarny Związku, Adam Gilarski. Już kilka tygodni temu podejrzliwość wobec uczciwości bardziej doświadczonych graczy Górnika wykazywał prezes Zbigniew Boniek. - Czy wyjechać sobie do Czech i obstawić, że moja drużyna przegra to nie jest taki duży wysiłek? Drużyna Górnika Zabrze w pewnym momencie zaczęła stawiać na młodych. Na pewne rzeczy czasem trzeba zwrócić uwagę. Jak grali starzy to zdarzały się dziwne wyniki. Nic nie chcę sugerować, ale czujnym trzeba być - stwierdził Boniek w rozmowie z Polsat Sport.
Co ciekawe sprawy w swoje ręce próbowali wziąć też kibice "Trójkolorowych", którzy doprowadzili do zbadania wariografem byłego już kapitania Górnika, Adama Dancha. Wykrywacz kłamstw miał udowodnić, że 29-latek nie grał u bukmacherów.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów