Którego zawodnika GKS-u Tychy po godzinie zaczęły łapać skurcze?
24.07.2011
- Pierwsze mecze w sezonie zwykle bywają trudne i nie inaczej było dzisiaj. Było ciężko, ale udało nam się wygrać i zainkasować komplet punktów. Przeważaliśmy niemal przez cały mecz, stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale brakowało tej kropki nad „i”. Na szczęście Bartek Babiarz znalazł się tam gdzie trzeba i zapewnił jakże ważne zwycięstwo - chwalił Damian Szczęsny, pozyskany MRKS-u Czechowice-Dziedzice.
W tyskim barwach zadebiutował wreszcie Marcin Sobczak, który zawodnikiem GKS-u został już kilka miesięcy temu, lecz był problem ze ściągnięciem jego certyfikatu. - Bardzo się cieszę, że w końcu dane mi było zagrać w tyskiej drużynie po tak długiej przerwie. Myślę, że z każdym kolejnym meczem będzie lepiej, choć muszę przyznać, że już od około 60. minuty łapały mnie skurcze - przyznał.
- Większość spotkań z naszym udziałem będzie wyglądać tak, jak ten dzisiejszy z Górnikiem. Goście nastawili się głównie na defensywę, a my chcąc wygrywać takie mecze, musimy dążyć do wykorzystywania sytuacji bramkowych. Cieszymy się z tego zwycięstwa, bo bardzo ważne jest udanie rozpocząć sezon - dodał zawodnik wypożyczony z Ruchu Chorzów.
W tyskim barwach zadebiutował wreszcie Marcin Sobczak, który zawodnikiem GKS-u został już kilka miesięcy temu, lecz był problem ze ściągnięciem jego certyfikatu. - Bardzo się cieszę, że w końcu dane mi było zagrać w tyskiej drużynie po tak długiej przerwie. Myślę, że z każdym kolejnym meczem będzie lepiej, choć muszę przyznać, że już od około 60. minuty łapały mnie skurcze - przyznał.
- Większość spotkań z naszym udziałem będzie wyglądać tak, jak ten dzisiejszy z Górnikiem. Goście nastawili się głównie na defensywę, a my chcąc wygrywać takie mecze, musimy dążyć do wykorzystywania sytuacji bramkowych. Cieszymy się z tego zwycięstwa, bo bardzo ważne jest udanie rozpocząć sezon - dodał zawodnik wypożyczony z Ruchu Chorzów.
Polecane
II liga