Kto zwycięży pod Dębowcem? BBTS podejmie Akademików

16.11.2013
Jutrzejsze spotkanie pomiędzy BBTS-em Bielsko - Biała, a AZS-em Częstochowa zapowiada się niezwykle emocjonująco. Obie drużyny okupują bowiem końcowe miejsca w tabeli i punktów potrzebują jak tlenu...
Po ciężkich spotkaniach BBTS w końcu zagra z teoretycznie nieco słabszym rywalem. AZS Częstochowa zajmuje 10 miejsce w tabeli, bielszczanie są stopień niżej. Beniaminek z Bielska - Białej nie dał rady wygrać z najlepszymi drużynami ligi - Resovią, ZAKSĄ i Jastrzębskim Węglem.

- W meczach z najmocniejszymi drużynami nie byliśmy w stanie ugrać punktów. Z Częstochową musimy nawiązać walkę. Liczymy, że uda nam się wygrać mecz. Jeżeli u siebie z przeciwnikami na podobnym poziomie nie będziemy zdobywać punktów, to gdzie mamy ich szukać - zauważa przyjmujący BBTS-u, Michał Błoński.

Akademicy również nie mają zamiaru odpuszczać i przyjadą pod Dębowiec po komplet punktów.

- To będzie mecz walki, ale przecież BBTS jest w naszym zasięgu. Potrafi jednak dobrze grać z mocnymi rywalami, więc trzeba uważać. Gra bielszczan oparta jest na atakującym, jeśli go wyeliminujemy zagrywką i blokiem to ułatwi nam życie - twierdzi Marek Kardosz, trener AZS-u.
źródło: Sport

Przeczytaj również