Kto zostanie, a kto odejdzie z GKS-u Tychy?

10.12.2012
Jak będzie wyglądał atak GKS-u Tychy wiosną? Nie wiadomo. Propozycję nowego kontraktu otrzymał Marcin Folc, niejasna jest przyszłość Dawida Jarki. Również nie wiadomo, co z testowanym Marcinem Ściańskim.
O tym, że z klubem pożegna się Łukasz Tumicz, już informowaliśmy. Wciąż nie jest jasna przyszłość Dawida Jarki. Zdaniem trenera Piotra Mandrysza, napastnik powinien jeszcze dostać szansę. Decyzja jeszcze nie zapadła.

Propozycję przedłużenia kontraktu do końca sezonu otrzymał Marcin Folc. - W czerwcu, w zależności od formy, będziemy dyskutować, co dalej - mówi Henryk Drob, dyrektor do spraw sportowych spółki Tyski Sport.

Nie ma też decyzji co do Marcina Ściańskiego i Mateusza Struskiego, który trenowali z tyskim zespołem. Tego pierwszego do klubu polecił jego menedżer. - Więc przyglądam się mu... sceptycznie, bo czego można się dowiedzieć o zawodniku w trakcie roztrenowania? - rozkłada ręce szkoleniowiec.

Decyzji nie podjęto też w sprawie Struskiego, który w listopadzie rozwiązał kontrakt z Ruchem Chorzów. - Przyszedł do nas po "starej znajomości" z pytaniem, czy może potrenować z zespołem i wyraziliśmy zgodę, bo jak moglibyśmy mu odmówić? - wyjaśnia Mandrysz.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również