Kto poprowadzi Górnika? Nieoczekiwany kandydat
09.03.2014
W Zabrzu o nowym szkoleniowcu myśleć muszą intensywnie, wszak w nadchodzący piątek rozpocznie się kolejna seria spotkań T-Mobile Ekstraklasy. Według naszych informacji kandydatów do objęcia posady trenera Górnika jest trzech, ale lista ta może nie być zamknięta...
Szybko w kuluarach pojawiło się nazwisko Jana Urbana, którego ostatnim klubem była warszawska Legia. Pracę szkoleniowiec stracił w grudniu ubiegłego roku i od tego czasu pozostaje bezrobotny. A w swoim piłkarskim życiorysie Urban ma ponad 130 występów w zabrzańskich barwach. Na przeszkodzie w uzyskaniu porozumienia z trenerem Urbanem mogą stanąć natomiast względy finansowe.
Drugi z potencjalnych nowych trenerów zabrzan to Waldemar Fornalik. Były selekcjoner wciąż ceniony jest na rynku w kontekście pracy klubowej. Czy jednak może zakotwiczyć w Zabrzu? Tu swoje „trzy grosze” wtrącą zapewne kibice, bowiem osoba Fornalika przez wiele lat wiązała się z chorzowskim Ruchem.
O ile wspomniane powyżej postaci nie powinny specjalnie zaskakiwać, to już trzecia z „opcji” zdecydowanie tak. Tymczasem najwyżej stoją ponoć akcje Edwarda Lorensa. 61-letni szkoleniowiec pracował już w Górniku dwukrotnie – w latach 1994-1995 i 2004-2005. Obecnie pomaga w klubie z Chorzowa i... dobrze zna się z nowym prezesem zabrzan, Zbigniewem Waśkiewiczem. Lorens pracuje jako wykładowca na katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego, z którą sternik Górnika związany był na przestrzeni wielu ostatnich lat. Czy to właśnie doświadczony szkoleniowiec wróci na trenerską ławkę szczebla ekstraklasowego?
Szybko w kuluarach pojawiło się nazwisko Jana Urbana, którego ostatnim klubem była warszawska Legia. Pracę szkoleniowiec stracił w grudniu ubiegłego roku i od tego czasu pozostaje bezrobotny. A w swoim piłkarskim życiorysie Urban ma ponad 130 występów w zabrzańskich barwach. Na przeszkodzie w uzyskaniu porozumienia z trenerem Urbanem mogą stanąć natomiast względy finansowe.
Drugi z potencjalnych nowych trenerów zabrzan to Waldemar Fornalik. Były selekcjoner wciąż ceniony jest na rynku w kontekście pracy klubowej. Czy jednak może zakotwiczyć w Zabrzu? Tu swoje „trzy grosze” wtrącą zapewne kibice, bowiem osoba Fornalika przez wiele lat wiązała się z chorzowskim Ruchem.
O ile wspomniane powyżej postaci nie powinny specjalnie zaskakiwać, to już trzecia z „opcji” zdecydowanie tak. Tymczasem najwyżej stoją ponoć akcje Edwarda Lorensa. 61-letni szkoleniowiec pracował już w Górniku dwukrotnie – w latach 1994-1995 i 2004-2005. Obecnie pomaga w klubie z Chorzowa i... dobrze zna się z nowym prezesem zabrzan, Zbigniewem Waśkiewiczem. Lorens pracuje jako wykładowca na katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego, z którą sternik Górnika związany był na przestrzeni wielu ostatnich lat. Czy to właśnie doświadczony szkoleniowiec wróci na trenerską ławkę szczebla ekstraklasowego?
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów