Kto poprowadzi Górnika? Nieoczekiwany kandydat

09.03.2014
Trzy główne nazwiska pojawiają się w kontekście objęcia schedy w zabrzańskim Górniku po zwolnionym dziś Ryszardzie Wieczorku.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
W Zabrzu o nowym szkoleniowcu myśleć muszą intensywnie, wszak w nadchodzący piątek rozpocznie się kolejna seria spotkań T-Mobile Ekstraklasy. Według naszych informacji kandydatów do objęcia posady trenera Górnika jest trzech, ale lista ta może nie być zamknięta...

Szybko w kuluarach pojawiło się nazwisko Jana Urbana, którego ostatnim klubem była warszawska Legia. Pracę szkoleniowiec stracił w grudniu ubiegłego roku i od tego czasu pozostaje bezrobotny. A w swoim piłkarskim życiorysie Urban ma ponad 130 występów w zabrzańskich barwach. Na przeszkodzie w uzyskaniu porozumienia z trenerem Urbanem mogą stanąć natomiast względy finansowe.

Drugi z potencjalnych nowych trenerów zabrzan to Waldemar Fornalik. Były selekcjoner wciąż ceniony jest na rynku w kontekście pracy klubowej. Czy jednak może zakotwiczyć w Zabrzu? Tu swoje „trzy grosze” wtrącą zapewne kibice, bowiem osoba Fornalika przez wiele lat wiązała się z chorzowskim Ruchem.

O ile wspomniane powyżej postaci nie powinny specjalnie zaskakiwać, to już trzecia z „opcji” zdecydowanie tak. Tymczasem najwyżej stoją ponoć akcje Edwarda Lorensa. 61-letni szkoleniowiec pracował już w Górniku dwukrotnie – w latach 1994-1995 i 2004-2005. Obecnie pomaga w klubie z Chorzowa i... dobrze zna się z nowym prezesem zabrzan, Zbigniewem Waśkiewiczem. Lorens pracuje jako wykładowca na katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego, z którą sternik Górnika związany był na przestrzeni wielu ostatnich lat. Czy to właśnie doświadczony szkoleniowiec wróci na trenerską ławkę szczebla ekstraklasowego?
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również