Kto pokaże ekstraklasę? Rusza przetarg na prawa do transmisji

20.10.2010
Do 15 listopada można składać oferty zakupu praw do transmisji meczów piłkarskiej ekstraklasy. Obecne umowy wygasają po rozgrywanym właśnie sezonie. Telewizje walczą o kilka pakietów.
Największy pakiet zawiera cztery mecze każdej kolejki. Dwa mniejsze obejmują po dwa kolejne spotkania. - Oczywiście wszystkie może kupić jeden nadawca, ale istnieje możliwość, że podzielą je między siebie trzy stacje - informuje Adrian Skubis, rzecznik spółki Ekstraklasa. Jak będą dobierane spotkania? Według klucza. - W każdym pakiecie znajduje się też precyzyjnie określony numer wyboru danego meczu z każdej kolejki. Prawie jak w drafcie: jedynka wybiera jako pierwsza, dwójka jako druga, aż do ósemki - tłumaczy Skubis.

O transmisje na żywo najpewniej powalczą między sobą telewizje kodowane. Mówi się, że do konkursu staną Canal+, Orange Sport, nSport i Polsat. Stacje otwarte mogą nabyć relacje z czterech wybranych meczów z całego sezonu. Kupić można również magazyn ze skrótami spotkań oraz transmisję z rywalizacji o Superpuchar.

Na wyniki z niecierpliwością czekają drużyny z ekstraklasy. Już teraz dzięki telewizji do klubowych kas wpływają duże pieniądze. Za prawa do transmisji w ostatnich trzech latach telewizje zapłaciły 360 milionów złotych. - Jestem przekonany, że teraz ta kwota będzie wyższa. Chcemy wykorzystać w tym przetargu fakt, że w 2012 roku w Polsce będą finały mistrzostw Europy. Zresztą generalnie nasza piłka, mimo nie najlepszych wyników, jest coraz lepszym produktem komercyjnym - mówi Janusz Paterman, akcjonariusz Ruchu Chorzów i członek rady nadzorczej spółki Ekstraklasa SA.

Nowy przetarg wiąże się także z nowym planem rozłożenia ligowych spotkań. Od sezonu 2011/2012 kibice zobaczą dwa mecze w piątek, trzy w sobotę, dwa w niedzielę i jeden w... poniedziałek.
źródło: Dziennik Zachodni

Przeczytaj również