Kto odbije się od dna? GKS Tychy faworytem meczu z Polonią...
01.09.2012
30-letni obrońca Jacek Broniewicz, 21-letni pomocnik Tomasz Kaczor, 22-letni napastnik Dawid Cempa oraz 19-letni napastnik Arkadiusz Gędłęk - ci zawodnicy podpisali kontrakty z Polonią, ale wciąż czekają na decyzję PZPN-u. GKS Katowice dostał zgodę na zatwierdzanie nowych zawodników, klubu z Bytomia na "zielone światło" wciąż czeka.
W dodatku PZPN - jak informuje serwis Olimpijska2.pl - nie ustosunkował się do tego, czy Piotr Kulpaka odcierpiał już karę za czerwoną kartkę, czy też musi pauzować w trzecim spotkaniu. Piotr Pierścionek ma zatem sytuację daleką od komfortowej.
GKS Tychy na takie zmartwienia nie narzeka. - Najważniejsze, że trener ma wreszcie do dyspozycji niemal wszystkich piłkarzy. Mógł sobie nawet w piątek pozwolić na dokonanie wyboru z szerokiej kadry, bo były już takie mecze, że zabierał na nie każdego, kto był zdrowy. Teraz zdrowych jest wystarczająca liczba i trzeba ich tylko dobrze ustawić, żeby kibice doczekali się pierwszego zwycięstwa w I lidze - wskazuje Krzysztof Bizacki w rozmowie z dziennikiem "Sport".
Beniaminek z Tychów ma na ten moment dwa punkty na swoim koncie. Polonia wciąż nie zdołała choćby zremisować, choć trzy ostatnie mecze rozegrała przy Olimpijskiej w Bytomiu. Teraz młoda drużyna Piotra Pierścionka zagra w Jaworznie.
- Mecz z Polonią ma dużą stawkę i nie chodzi tylko o miejsce w tabeli. Od jego wyniku zależeć będzie nasze nastawienie do swojej roli w rozgrywkach - podkreśla rangę Krzysztof Bizacki.
Przypomnijmy jako ciekawostkę, że GKS Tychy przegrał z Polonią przed startem sezonu (0-1).
GKS Tychy - Polonia Bytom
sobota, 17:00
W dodatku PZPN - jak informuje serwis Olimpijska2.pl - nie ustosunkował się do tego, czy Piotr Kulpaka odcierpiał już karę za czerwoną kartkę, czy też musi pauzować w trzecim spotkaniu. Piotr Pierścionek ma zatem sytuację daleką od komfortowej.
GKS Tychy na takie zmartwienia nie narzeka. - Najważniejsze, że trener ma wreszcie do dyspozycji niemal wszystkich piłkarzy. Mógł sobie nawet w piątek pozwolić na dokonanie wyboru z szerokiej kadry, bo były już takie mecze, że zabierał na nie każdego, kto był zdrowy. Teraz zdrowych jest wystarczająca liczba i trzeba ich tylko dobrze ustawić, żeby kibice doczekali się pierwszego zwycięstwa w I lidze - wskazuje Krzysztof Bizacki w rozmowie z dziennikiem "Sport".
Beniaminek z Tychów ma na ten moment dwa punkty na swoim koncie. Polonia wciąż nie zdołała choćby zremisować, choć trzy ostatnie mecze rozegrała przy Olimpijskiej w Bytomiu. Teraz młoda drużyna Piotra Pierścionka zagra w Jaworznie.
- Mecz z Polonią ma dużą stawkę i nie chodzi tylko o miejsce w tabeli. Od jego wyniku zależeć będzie nasze nastawienie do swojej roli w rozgrywkach - podkreśla rangę Krzysztof Bizacki.
Przypomnijmy jako ciekawostkę, że GKS Tychy przegrał z Polonią przed startem sezonu (0-1).
GKS Tychy - Polonia Bytom
sobota, 17:00
Polecane
I liga