Krzysztof Bukalski: Wyjątkowo smutny klasyk
29.05.2013
To będzie najsmutniejszy mecz Górnika z Wisłą od lat. - Obie jedenastki mają ostatnio wielki problem i mało powodów do radości. Niby klasyk, ale wyjątkowo smutny - komentuje Krzysztof Bukalski.
Wiosną, drużyny z jesieni, nie przypomina zabrzańska ekipa. - Zadziwiające. Gdyby Górnik nie przegrał dziewięciu, ale choćby siedem meczów, to dziś walczyłby o podium i miał niemal pewne puchary. Zespół jakby się rozsypał - żałuje były kapitan "Trójkolorowych".
- Nie mogę wskazać choćby jednego piłkarza, który zrobił przez pół roku postęp - kręci głową Bukalski.
Wiosną, drużyny z jesieni, nie przypomina zabrzańska ekipa. - Zadziwiające. Gdyby Górnik nie przegrał dziewięciu, ale choćby siedem meczów, to dziś walczyłby o podium i miał niemal pewne puchary. Zespół jakby się rozsypał - żałuje były kapitan "Trójkolorowych".
- Nie mogę wskazać choćby jednego piłkarza, który zrobił przez pół roku postęp - kręci głową Bukalski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów