- Kilka dni będzie pauzował piłkarz GKS-u Tychy Krzysztof Bizacki, który doznał kontuzji kolana podczas poniedziałkowego treningu. Zawodnik niefortunnie upadł na sztucznej murawie.
Krzysztof Bizacki kontuzjowany. "Jego uraz jest niegroźny... ale bolesny"
07.02.2013
- Sytuacja wyglądała groźnie, ale na szczęście środowa wizyta naszego zawodnika u doktora Krzysztofa Ficka wszystkich uspokoiła. Doszło jedynie do stłuczenia kolana, co jest bolesną kontuzją. W związku z tym „Bizak” będzie musiał kilka dni odpocząć od zajęć i oddać się w ręce masażystów. Jego wyjazd na obóz, który odbędzie się w następnym tygodniu nie jest zagrożony - wyjaśnił kierownik tyskiej drużyny, Grzegorz Kiecok.
Pod opieką sztabu medycznego znajduję się również Łukasz Małkowski. „Kajtek” nie jest jednak kontuzjowany i po chwili wytchnienia rozpocznie treningi na lutowym zgrupowaniu w Rybniku-Kamieniu.
Pod opieką sztabu medycznego znajduję się również Łukasz Małkowski. „Kajtek” nie jest jednak kontuzjowany i po chwili wytchnienia rozpocznie treningi na lutowym zgrupowaniu w Rybniku-Kamieniu.
Polecane
I liga