"Kryzys GKS-u Katowice? To niedobra dla nas wiadomość"
17.04.2014
W lepszych humorach do meczu Energetyka ROW Rybnik z GKS-em Katowice podejdą gospodarze, którzy ostatnio przerwali passę meczów bez porażki. Mimo że gościom wciąż liczona jest seria niepowodzeń, trener rybniczan przestrzega przed lekceważeniem rywala.
- Myślę, że to niedobra dla nas wiadomość. Po pierwsze, nasi rywale, podobnie jak my, mają przystawiony pistolet do skroni. A po drugie - w poprzednich meczach wcale nie grali źle. W meczu z Miedzią Legnica do 30 minuty byli stroną przeważającą, mieli okazje do zdobycia gola. Z Arką Gdynia podobnie, gdyby sędziemu nie zabrakło odwagi i podyktował dla katowiczan rzut karny po faulu Cienciały na Goncerzu, to kto wie? - komentuje trener Jan Furlepa.
Przed lekceważeniem będącego w kryzysie zespołu przestrzega także Sławomir Szary. - Ich wyniki mogą być mylące, bo pamiętam z jesieni, że przyjeżdżały do nas zespoły, które nie miały zdobytej bramki na wyjeździe, serię czterech porażek z rzędu, a u nas się przełamywały. Z moich obserwacji wynika, że w I lidze aż połowa bramek pada po przypadkowych sytuacjach. Musimy unikać niechlujnych wybić piłki i innych nieodpowiedzialnych zagrań - mówi obrońca.
- Myślę, że to niedobra dla nas wiadomość. Po pierwsze, nasi rywale, podobnie jak my, mają przystawiony pistolet do skroni. A po drugie - w poprzednich meczach wcale nie grali źle. W meczu z Miedzią Legnica do 30 minuty byli stroną przeważającą, mieli okazje do zdobycia gola. Z Arką Gdynia podobnie, gdyby sędziemu nie zabrakło odwagi i podyktował dla katowiczan rzut karny po faulu Cienciały na Goncerzu, to kto wie? - komentuje trener Jan Furlepa.
Przed lekceważeniem będącego w kryzysie zespołu przestrzega także Sławomir Szary. - Ich wyniki mogą być mylące, bo pamiętam z jesieni, że przyjeżdżały do nas zespoły, które nie miały zdobytej bramki na wyjeździe, serię czterech porażek z rzędu, a u nas się przełamywały. Z moich obserwacji wynika, że w I lidze aż połowa bramek pada po przypadkowych sytuacjach. Musimy unikać niechlujnych wybić piłki i innych nieodpowiedzialnych zagrań - mówi obrońca.
Polecane
I liga