Krystyna Pałka świetnie zaczęła, jednak tym razem medalu nie było...

15.02.2013
Reprezentacja Polski zajęła dziewiąte miejsce w biegu sztafetowym 4x6km na mistrzostwach świata w biathlonie. Dzięki Krystynie Pałce mieliśmy nadzieję na medal. Słabą zmianę dała jednak Magdalena Gwizdoń...
W polskiej sztafecie jako pierwsza na trasę ruszyła wicemistrzyni świata - Krystyna Pałka. Zawodniczka AZS-u AWF Katowice spisała się dobrze zarówno na strzelnicy (za pierwszym razem dobierała dwa razy, za drugim strzelała czysto), jak i na biegowej trasie. Magdalena Gwizdoń ruszyła zaledwie 0,1 sekundy za prowadzącą Czeszką.

Niestety, pochodząca z Cieszyna zawodniczka nie miała najlepszego dnia. Na pierwszym strzelaniu zaliczyła karną rundę i nasza reprezentacja spadła na 14. miejsce, ze stratą ponad 51 sekund do prowadzących Słowaczek. Również i w drugim strzelaniu nie było najlepiej - Polka dobierała aż trzy naboje i zakończyła bieg na 11. pozycji, ze stratą ponad 56 sekund do Czeszek.

Jako trzecia na trasie pojawiła się Monika Hojnisz. Chorzowianka podczas pierwszego strzelania dobierała tylko raz i awansowała na 10. miejsce, którego nie udało się utrzymać po kolejnym strzelaniu, w którym Polka dwukrotnie dobierała i ostatecznie dobiegła na ostatnią zmianę dopiero na 13. pozycji. Strata do Niemek wynosiła już 1 minutę i 49 sekund...

Ostatnia w naszej reprezentacji na trasę ruszyła Weronika Nowakowska-Ziemniak z AZS-u AWF Katowice. Po pierwszym jej strzelaniu (jeden dobrany nabój) Polska awansowała na 11. miejsce. O kolejne dwie pozycje udało się awansować po kolejnej wizycie na strzelnicy. To zasługa tylko jednego dobierania.

Złote medale zdobyły Norweżki, srebrne Ukrainki, a trzecie miejsce na podium wywalczyły niespodziewanie Włoszki. Polki zakończyły zawody na dziewiątym miejscu ze stratą 2 minut i 20 sekund.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również