Krakowska niemoc Górnika Zabrze starsza od... niektórych piłkarzy
30.04.2011
Ostatni raz z trzech punktów piłkarze Górnika Zabrze cieszyli się blisko miesiąc temu. 3 kwietnia przy Roosevelta poległa Cracovia. Dzisiaj rywalem "Trójkolorowych" będzie inny krakowski zespół, z którym zabrzanom ostatnio wybitnie nie idzie.
Ostatni raz z Wisłą w Krakowie, w spotkaniu ligowym, Górnik wygrał 21 lat temu, 28 kwietnia 1990 roku. Bartosza Kopacza, który zastępuje w meczowej kadrze Adama Banasia, nie było wtedy jeszcze na świecie. Mateusz Zachara miał ledwie miesiąc. Mimo to... - Jedziemy po punkty, a nie po to, żeby się bronić i z góry ten mecz przegrać - zapowiada Tomasz Zahorski. - Możemy spokojnie z nimi powalczyć - dodaje.
Na pocieszenie zabrzańskich piłkarzy można przypomnieć, że w 2007 roku Górnik wygrał z Wisłą i to na jej terenie. Było to co prawda w rozgrywkach o Puchar Ekstraklasy, ale jednak. - W poprzedniej rundzie pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać z wielkimi firmami. Mamy w pamięci jesienne zwycięstwo nad krakowianami. Jesteśmy optymistycznie nastawieni do dzisiejszej potyczki - zapewnia "Zahor".
Po raz kolejny trener Adam Nawałka nie może skorzystać ze wszystkich zawodników. Oprócz wspomnianego Banasia, w Krakowie nie zagrają Grzegorz Bonin oraz Mariusz Przybylski. - Po to mamy szeroką kadrę, żeby korzystać z niej w takich sytuacjach. Ci, którzy walczą o skład, mogą udowodnić swoją przydatność do zespołu i zadomowić się w meczowej 18 - uważa Zahorski. Dobrą wiadomością jest powrót do kadry Aleksandra Kwieka.
Pewne problemy ma również szkoleniowiec "Białej Gwiazdy". Z problemami zdrowotnymi zmaga się podstawowy napastnik Wisły, Cwetan Genkow. O jego ewentualnym występie sztab szkoleniowy zadecyduje kilka godzin przed meczem.
Wisła Kraków - Górnik Zabrze
sobota, 16:15
sędziuje Szymon Marciniak (Płock)
Przypuszczalny skład
Górnik: Stachowiak - Bemben, Danch, Jop, Magiera - Zahorski, Marciniak, Pazdan, Gasparik - Jeż - Sikorski.
Ostatni raz z Wisłą w Krakowie, w spotkaniu ligowym, Górnik wygrał 21 lat temu, 28 kwietnia 1990 roku. Bartosza Kopacza, który zastępuje w meczowej kadrze Adama Banasia, nie było wtedy jeszcze na świecie. Mateusz Zachara miał ledwie miesiąc. Mimo to... - Jedziemy po punkty, a nie po to, żeby się bronić i z góry ten mecz przegrać - zapowiada Tomasz Zahorski. - Możemy spokojnie z nimi powalczyć - dodaje.
Na pocieszenie zabrzańskich piłkarzy można przypomnieć, że w 2007 roku Górnik wygrał z Wisłą i to na jej terenie. Było to co prawda w rozgrywkach o Puchar Ekstraklasy, ale jednak. - W poprzedniej rundzie pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać z wielkimi firmami. Mamy w pamięci jesienne zwycięstwo nad krakowianami. Jesteśmy optymistycznie nastawieni do dzisiejszej potyczki - zapewnia "Zahor".
Po raz kolejny trener Adam Nawałka nie może skorzystać ze wszystkich zawodników. Oprócz wspomnianego Banasia, w Krakowie nie zagrają Grzegorz Bonin oraz Mariusz Przybylski. - Po to mamy szeroką kadrę, żeby korzystać z niej w takich sytuacjach. Ci, którzy walczą o skład, mogą udowodnić swoją przydatność do zespołu i zadomowić się w meczowej 18 - uważa Zahorski. Dobrą wiadomością jest powrót do kadry Aleksandra Kwieka.
Pewne problemy ma również szkoleniowiec "Białej Gwiazdy". Z problemami zdrowotnymi zmaga się podstawowy napastnik Wisły, Cwetan Genkow. O jego ewentualnym występie sztab szkoleniowy zadecyduje kilka godzin przed meczem.
Wisła Kraków - Górnik Zabrze
sobota, 16:15
sędziuje Szymon Marciniak (Płock)
Przypuszczalny skład
Górnik: Stachowiak - Bemben, Danch, Jop, Magiera - Zahorski, Marciniak, Pazdan, Gasparik - Jeż - Sikorski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów