Kowalczyk przespała Sylwestra
02.01.2009
Lokatę na podium i tak należy uznać za dobry początek tegorocznych zmagań. - Jestem bardzo zadowolona z tego wyniku - przyznała Kowalczyk, która aby dobrze się przygotować do biegu, nie przywitała Nowego Roku. - Święta spędziłam w domu, trochę odpoczęłam i ten start był małą niewiadomą. Wyszedł nieźle. To dla mnie naprawdę dobry początek - cieszyła się.
Polka identycznie rozpoczęła Tour de Ski przed rokiem. Ostatecznie zakończyła te zawody na czwartym miejscu. Jak będzie teraz? - Zobaczymy, co będzie dalej. Chciałabym wygrać tę imprezę, ale do tego jeszcze bardzo daleka i ciężka droga - odpowiedziała Kowalczyk.
Dziś zawodniczkę AZS-u AWF Katowice o 12:45 czeka drugi, dłuższy (na 10 km) bieg w Oberhofie.
Polka identycznie rozpoczęła Tour de Ski przed rokiem. Ostatecznie zakończyła te zawody na czwartym miejscu. Jak będzie teraz? - Zobaczymy, co będzie dalej. Chciałabym wygrać tę imprezę, ale do tego jeszcze bardzo daleka i ciężka droga - odpowiedziała Kowalczyk.
Dziś zawodniczkę AZS-u AWF Katowice o 12:45 czeka drugi, dłuższy (na 10 km) bieg w Oberhofie.
Polecane
Sporty zimowe