Kowalczyk nie ma chwili wytchnienia. Jest już w drodze do Lahti
06.03.2011
Mistrzostwa świata w Oslo zakończone. Justyna Kowalczyk kolejny raz w swojej karierze została multimedalistką wielkiej imprezy. W Norwegii zdobyła dwa srebrne oraz brązowy medal i udowodniła, że jest biegaczką narciarską najwyższej światowej klasy.
Fakt, że najważniejsza impreza sezonu 2010/11 dobiegła końca, nie oznacza jednak, że Kowalczyk będzie miała teraz czas na odpoczynek. Polska zawodniczka ciągle jeszcze jest w trakcie startów pucharowych. Już za tydzień rywalizacja w PŚ odbędzie się w Finlandii. I właśnie tam już dziś udała się Justyna.
- Nie wracamy po mistrzostwach świata do Polski, bo byłby to powrót na kilkanaście godzin. Prosto z Norwegii jedziemy na zawody Pucharu Świata do Lahti - wyjaśnia.
Niedzielę nasza mistrzyni i członkowie jej drużyny spędzają więc w podróży pomiędzy skandynawskimi krajami. - Z Oslo jedziemy samochodem do Sztokholmu, tam wsiadamy na prom i płyniemy do Helsinek. Stamtąd już prosto do Lahti - mówi zawodniczka.
Kowalczyk w kolejnych zawodach Pucharu Świata będzie starała się osiągnąć jak najlepsze rezultaty, ale presja będzie już zdecydowanie mniejsza, bo nasza zawodniczka jeszcze przed zmaganiami w Oslo zapewniła sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W szwedzkim Falun - 20 marca - Polka odbierze Kryształową Kulę.
Fakt, że najważniejsza impreza sezonu 2010/11 dobiegła końca, nie oznacza jednak, że Kowalczyk będzie miała teraz czas na odpoczynek. Polska zawodniczka ciągle jeszcze jest w trakcie startów pucharowych. Już za tydzień rywalizacja w PŚ odbędzie się w Finlandii. I właśnie tam już dziś udała się Justyna.
- Nie wracamy po mistrzostwach świata do Polski, bo byłby to powrót na kilkanaście godzin. Prosto z Norwegii jedziemy na zawody Pucharu Świata do Lahti - wyjaśnia.
Niedzielę nasza mistrzyni i członkowie jej drużyny spędzają więc w podróży pomiędzy skandynawskimi krajami. - Z Oslo jedziemy samochodem do Sztokholmu, tam wsiadamy na prom i płyniemy do Helsinek. Stamtąd już prosto do Lahti - mówi zawodniczka.
Kowalczyk w kolejnych zawodach Pucharu Świata będzie starała się osiągnąć jak najlepsze rezultaty, ale presja będzie już zdecydowanie mniejsza, bo nasza zawodniczka jeszcze przed zmaganiami w Oslo zapewniła sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W szwedzkim Falun - 20 marca - Polka odbierze Kryształową Kulę.
Polecane
Sporty zimowe