Kowalczyk: Nie jestem cyborgiem
02.03.2009
Nasza mistrzyni nie kryje, że udało jej się oszukać media. - Przyznam, że przez cały świat biegów byłam uznawana za faworytkę. Może media trochę udało mi się w tej kwestii oszukać, ale mój świat nie - przyznaje Justyna Kowalczyk. - Tuż przed biegiem podeszły do mnie Włoszki i mówią "Justyna my chcemy żyć, więc nie za szybko od początku". Ja nie jestem cyborgiem, ale inne dziewczyny mają poczucie, że ja mogę biec 30, 60 czy 80 km i to nie sprawi mi różnicy. Brąz i złoto to już było spełnienie moich marzeń i nie wiadomo było, czy będę się potrafiła zmobilizować na ten bieg - dodaje.
Polecane
Sporty zimowe