Kowalczyk: Ktoś mógłby się przestraszyć, gdyby zobaczył mój bagaż

18.01.2011
Justyna Kowalczyk to wielki sportowiec... ale przede wszystkim kobieta. - Robię dla siebie to wszystko, co inne kobiety, tylko że ja muszę to robić w różnych miejscach świata - mówi.
Na co dzień ubrana w strój sportowy, lubi jednak ubrać się elegancko, choć w czasie zgrupowań i startów nie bardzo jest ku temu okazja. Zawodniczka zdradza jednak, że kiedy wyrusza z domu, samochód jest pełen bagaży. - Ktoś mógłby się przestraszyć, gdyby zobaczył, ile bagażu zabieram ze sobą. Zwykle to jest przynajmniej pięć toreb, ale, z drugiej strony, jak się wyjeżdża na trzy miesiące, to trzeba zabrać ze sobą dużo rzeczy - śmieje się Justyna.

Kowalczyk niezbyt często może się pokazać w efektownych stylizacjach, ale kilkakrotnie już zaprezentowała się z innej niż sportowa strony. Sesje zdjęciowe, w których brała udział, robiły ogromne wrażenie. - Zgodziłam się z czystej, kobiecej próżności. Bardzo o mnie zadbali, wymuskali, sprawili, że naprawdę poczułam się piękna. Każda dziewczyna powinna dostać w życiu taką szansę - tak komentuje swoją sesję do znanego magazynu dla pań.
źródło: justyna-kowalczyk.pl

Przeczytaj również