Koszmarny debiut Derbina. "Chłopcy próbowali z całych sił"
06.05.2017
Dla trenera Artura Derbina mecz z Górnikiem Zabrze był debiutem w roli szkoleniowca Chojniczanki Chojnice i z pewnością będzie chciał o nim jak najszybciej zapomnieć. A kto wie, jakby się potoczyły losy spotkania, gdyby nie zmarnowana okazja już w drugiej minucie pojedynku... Trzeba uczciwie przyznać, że goście mogli strzelić więcej jak jedną bramkę.
- Powiem tylko tyle, że każda porażka boli, a poniesiona w takim rozmiarze, to wręcz powoduje podwójny ból. Nie będę mówił, co zrobiliśmy źle, bo przyjdzie czas na analizę. Wiem, że chłopcy próbowali z całych sił odwrócić losy tego spotkania, ale trzeba przyznać, że przegraliśmy z dobrze dysponowaną drużyną Górnika. Gratuluję trenerowi Marcinowi Broszowi zwycięstwa, a na koniec dodam: co nas nie zabije to nas wzmocni - powiedział Derbin.
- Nieszczęśliwie rozpoczęliśmy naszą współpracę, ale ja wierzę, że damy radę i w pięciu pozostałych meczach postaramy się, żeby na koniec wszyscy byli zadowoleni - zakończył szkoleniowiec Chojniczanki.
- Powiem tylko tyle, że każda porażka boli, a poniesiona w takim rozmiarze, to wręcz powoduje podwójny ból. Nie będę mówił, co zrobiliśmy źle, bo przyjdzie czas na analizę. Wiem, że chłopcy próbowali z całych sił odwrócić losy tego spotkania, ale trzeba przyznać, że przegraliśmy z dobrze dysponowaną drużyną Górnika. Gratuluję trenerowi Marcinowi Broszowi zwycięstwa, a na koniec dodam: co nas nie zabije to nas wzmocni - powiedział Derbin.
- Nieszczęśliwie rozpoczęliśmy naszą współpracę, ale ja wierzę, że damy radę i w pięciu pozostałych meczach postaramy się, żeby na koniec wszyscy byli zadowoleni - zakończył szkoleniowiec Chojniczanki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów