Korona - Górnik 1-0. Prysły marzenia o pucharach
25.05.2011
Wydarzenie
Pożegnanie Ediego Andradiny. Brazylijczyk w 50. minucie opuścił plac gry z powodu urazu. Jego koledzy pożegnali go podobnie, jak piłkarze Realu Madryt uczynili to z Jerzym Dudkiem. Na stadionie rozległa się wtedy piosenka "Simply the Best" autorstwa Tiny Turner.
Bohater
Andrzej Niedzielan walczył przez całe spotkanie, napsuł sporo zdrowia defensorom Górnika. W 65. minucie pewnie wykorzystał "jedenastkę", nie dając żadnych złudzeń Adamowi Stachowiakowi.
Antybohater
Grzegorz Bonin nie nadążył za pędzącym Grzegorzem Lechem, faulując go we własnym polu karnym. 28-letni pomocnik przez cały mecz nie pokazał niczego szczególnego. W ofensywie był niewidoczny, zaliczył mało wejść w pole karne Korony.
Co ciekawego
- Z kieleckimi kibicami pożegnał się lubiany i szanowany Brazylijczyk Edi Andradina, który otrzymał kwiaty i okolicznościowy prezent. 37-latek zdecydował, że po tym sezonie będzie grał w innej drużynie.
- Na początku meczu sympatycy gospodarzy skandowali: "Działacze wpuście Górnika". Pod stadion w Kielcach przyjechała grupa fanów z Zabrza.
- Dwóch byłych piłkarzy Górnika wybiegło w podstawowym składzie kieleckiej Korony. Mowa oczywiście o Hernanim i Andrzeju Niedzielanie. Obaj u kibiców z Roosevelta zasłużyli na szacunek. Po drugiej stronie barykady, bo w zespole Adama Nawałki grało dwóch byłych graczy "Złocisto-Krwistych". Chodzi oczywiście o Grzegorza Bonina i Aleksandra Kwieka.
- Górnik do dnia dzisiejszego nigdy nie zdobył nawet punktu z Koroną na Arenie Kielc. W dodatku zabrzanie z Koroną po raz pierwszy wygrali dopiero jesienią ubiegłego roku. Wówczas w Zabrzu padł wynik 2-1, a strzelcami bramek byli Tomasz Zahorski i Daniel Sikorski.
- Korona do tej kolejki była najsłabszym zespołem wiosny w ekstraklasie. Do tej pory zainkasowała12 oczek.
- Spotkanie z zabrzanami było trzecim sprawdzianem dla trenera z Kielc, Włodzimierza Gąsiora. Jego bilans to dwie wygrane i jedna porażka.
- Po rundzie jesiennej wydawało się, że kielczanie będą walczyć o europejskie puchary, a Górnik o utrzymanie. W międzyczasie role się odwróciły.
Pożegnanie Ediego Andradiny. Brazylijczyk w 50. minucie opuścił plac gry z powodu urazu. Jego koledzy pożegnali go podobnie, jak piłkarze Realu Madryt uczynili to z Jerzym Dudkiem. Na stadionie rozległa się wtedy piosenka "Simply the Best" autorstwa Tiny Turner.
Bohater
Andrzej Niedzielan walczył przez całe spotkanie, napsuł sporo zdrowia defensorom Górnika. W 65. minucie pewnie wykorzystał "jedenastkę", nie dając żadnych złudzeń Adamowi Stachowiakowi.
Antybohater
Grzegorz Bonin nie nadążył za pędzącym Grzegorzem Lechem, faulując go we własnym polu karnym. 28-letni pomocnik przez cały mecz nie pokazał niczego szczególnego. W ofensywie był niewidoczny, zaliczył mało wejść w pole karne Korony.
Co ciekawego
- Z kieleckimi kibicami pożegnał się lubiany i szanowany Brazylijczyk Edi Andradina, który otrzymał kwiaty i okolicznościowy prezent. 37-latek zdecydował, że po tym sezonie będzie grał w innej drużynie.
- Na początku meczu sympatycy gospodarzy skandowali: "Działacze wpuście Górnika". Pod stadion w Kielcach przyjechała grupa fanów z Zabrza.
- Dwóch byłych piłkarzy Górnika wybiegło w podstawowym składzie kieleckiej Korony. Mowa oczywiście o Hernanim i Andrzeju Niedzielanie. Obaj u kibiców z Roosevelta zasłużyli na szacunek. Po drugiej stronie barykady, bo w zespole Adama Nawałki grało dwóch byłych graczy "Złocisto-Krwistych". Chodzi oczywiście o Grzegorza Bonina i Aleksandra Kwieka.
- Górnik do dnia dzisiejszego nigdy nie zdobył nawet punktu z Koroną na Arenie Kielc. W dodatku zabrzanie z Koroną po raz pierwszy wygrali dopiero jesienią ubiegłego roku. Wówczas w Zabrzu padł wynik 2-1, a strzelcami bramek byli Tomasz Zahorski i Daniel Sikorski.
- Korona do tej kolejki była najsłabszym zespołem wiosny w ekstraklasie. Do tej pory zainkasowała12 oczek.
- Spotkanie z zabrzanami było trzecim sprawdzianem dla trenera z Kielc, Włodzimierza Gąsiora. Jego bilans to dwie wygrane i jedna porażka.
- Po rundzie jesiennej wydawało się, że kielczanie będą walczyć o europejskie puchary, a Górnik o utrzymanie. W międzyczasie role się odwróciły.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów