Koniec zimy! Takiego scenariusza nie dało się przewidzieć

24.09.2017
Nie ma nudy w końcówkach ligowych meczów chorzowskiego Ruchu. O losach spotkania z Pogonią Siedlce znowu zadecydowały ostatnie fragmenty. Tym razem jednak ofiara stała się katem - to ekipa Juana Ramona Rochy podniosła z murawy komplet punktów!
Łukasz Laskowski/PressFocus
Scenariusz długo wydawał się wręcz standardowy dla ligowych gier Ruchu w tym sezonie. "Niebiescy" nie grali źle, "Niebiescy" objęli nawet prowadzenie po trafieniu 17-letnie Artura Balickiego, wreszcie "Niebiescy" gola wyrównującego stracili w końcówce - dokladnie w 84. minucie meczu. 

I tu wydarzyło się coś, co kompletnie zaskoczyło chyba wszystkich śledzących grę chorzowian tej jesieni. Do końca spotkania padły bowiem jeszcze dwa gole, ale oba... dla Ruchu! Kawał dobrej roboty wykonał Bartosz Nowak. Piłkarz, którego trener Juan Ramon Rocha konsekwetnie sadzał ostatnio na ławie, wszedł na boisko w 81. minucie, a w minucie 88. przymierzył idealnie dając przyjezdnym prowadzenie 2:1. Pogoń. zaskoczona takim obrotem spraw postawiła wszystko na jedną kartę. Już w doliczonym czasie spotkania, przy rzucie rożnym dla gospodarzy pod bramkę Nikolaja Bankowa pobiegł nawet Rafał Misztal - golkiper siedlczan. Podopieczni trenerów Rochy i Warzychy nie stracili głowy, nie dali sobie wbić gola, a później szybkim wybiciem uruchomili Michała Walskiego, który wbijając piłkę do "pustaka" ustalił wynik na 3:1 gości!

Ruch cieszy się więc z pierwszej wyjazdowej wygranej w sezonie, co więcej - w końcu, po 10 ligowych kolejkach w tabeli jest na plusie. Wciąż jest ostatni, a do "bezpiecznej" Pogoni traci 9 punktów, ale nie da się nie zauważyć, że Juan Ramon Rocha pomału zbiera efekty swojej pracy przy Cichej. Zarządzał drużyną w trzech meczach, w dwóch zasłużył na wygraną, dziś w końcu może się cieszyć z kompletu punktów. Choć przypuszczamy, że jego słowa o tym, że jeszcze w piłce czegoś takiego nie przeżył wciąż są aktualne. Trzy kolejne mecze rozstrzygnięce w doliczonym czasie meczu? To jest po prostu niespotykane!

Pogoń Siedlce – Ruch Chorzów 1:3 (0:0)
0:1 - Artur Balicki 57'
1:1 - Jarosław Ratajczak 84'
1:2 - Bartosz Nowak 88'
1:3 - Michał Walski 90'

Pogoń: Misztal – Wichtowski, Żytko, Czarnecki, Ratajczak – Jegliński (60' Bajdur), Chyła – Polkowski, Tomasiewicz (85' Świerblewski), Kun (64' Paluchowski) – Zjawiński. Trener: Adam Łopatko.

Ruch: Bankow – Villafane, Trojak, Marković, Hołownia – Urbańczyk, Walski – Przybecki, Mello (70' Zawal), Posinković (81' Nowak) – Balicki (63' Setla). Trener: Juan Ramon Rocha.

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)
Żółte kartki: Wichtowski, Żytko, Chyła (Pogoń) Trojak, Setla, Bankow, Walski (Ruch)
Widzów: 2 017
autor: ŁM

Przeczytaj również