Komornicki kończy zabawę, zaczyna poważną grę

03.08.2009
Po 31 latach zabrzanie znów wystąpią na zapleczu ekstraklasy. - Trzeba od początku wygrywać i najlepiej wysoko. To pozwoli nam uwierzyć w siebie - podkreśla Sebastian Nowak.
Szkoleniowiec zabrzan wyjściową jedenastkę na konfrontację z KSZO ma już praktycznie gotową. Pozostają jednak jeszcze dwie niewiadome. - Pola manewru zbyt wielkiego nie mam. Zastanawiam się nad obsadą jednej, może dwóch pozycji. To środek pomocy i atak. Jeśli zagramy dwójką z przodu, to muszą wystąpić typowi napastnicy - twierdzi "Koko". W tym wypadku w napadzie zagraliby Dawid Jarka z Przemysławem Pitrym. Pozostaje pytanie, kto zagra w drugiej linii? Możliwe, że na skrzydłach biegać będą Grzegorz Bonin z Robertem Szczotem, a w środku Piotr Madejski z Mariuszem Przybylskim. Chyba, że sztab szkoleniowy zdecyduje się wystawić od pierwszych minut Pawła Strąka.

Nikt na Roosevelta nie kryje, że pierwszy mecz sezonu to zagadka. - Jest pewna doza niepewności i ciekawości, jak będziemy się prezentować w pierwszym spotkaniu o stawkę. Jest też mały dreszczyk emocji, ale bez tego trudno byłoby pracować - uważa Komornicki.

W Zabrzu zdają sobie sprawę, że początek rozgrywek może mieć istotny wpływ na przebieg całego sezonu. - Trzeba od początku wygrywać i najlepiej wysoko. To pozwoli nam uwierzyć w siebie - podkreśla golkiper Górnika, Sebastian Nowak. - Chcemy odpalić od samego początku. Nie przyjmuję od zawodników żadnego usprawiedliwienia. Mamy cel, aby dać z siebie wszystko i wygrać. Musimy zagrać zdecydowanie, agresywnie i ofensywnie. Jeśli tak będzie, to powinniśmy w tej lidze zwyciężać - twierdzi Komornicki.

Zabrzanie w niedzielę późnym popołudniem mieli trening, a po nim udali się na krótkie przedmeczowe zgrupowanie. - Nie jestem zwolennikiem takich wyjazdów, ale uważam, że przed pierwszym pojedynkiem w sezonie potrzebne jest nam skupienie i koncentracja. To dla nas niezwykle istotny mecz, ale bez względu na wynik, liga na nim nie się kończy - przypomina szkoleniowiec.

Górnik Zabrze - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

poniedziałek, godzina 19:15.
sędziuje Jacek Walczyński (Lublin)

Przypuszczalne składy

Górnik: Nowak - Gancarczyk, Danch, Pazdan, Magiera - Bonin, Przybylski, Madejski - Szczot - Pitry, Jarka.

KSZO: Sotnicki - Matuszczyk, Kardas, Ciesielski, Szymoniak - Dziewulski, Wtorek, Frańczak, Basta - Cieśliński, Folc.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również