Komisja Licencyjna ma zastrzeżenia do stadionu przy Roosevelta
16.06.2010
- Przyznam szczerze, że trochę niepokoi mnie sytuacja związana ze stadionem przy Roosevelta. W tej chwili przypomina bardziej plac budowy niż obiekt ekstraklasowy - ocenił Hilary Nowak. Przewodniczący Komisji Licencyjnej powołuje się na opinię speców z Wydziału ds. Bezpieczeństwa na Stadionach.
Problemem jest przede wszystkim kwestia kibiców gości. Górnik ostatnio ich nie wpuszczał na swój stadion. - Pamiętajmy jednak o tym, że Widzew i Górnik - choć to przecież uznane firmy w naszej piłce - tym razem będą beniaminkami. A ci zawsze mają półroczny okres "dyspensy" na część licencyjnych wymagań - dodał Nowak.
A jak na sprawy licencyjne patrzą w Zabrzu? - Sądzimy, że wszystko z naszej strony zostało sporządzone dobrze i wierzymy w pomyślny finał postępowania licencyjnego. Nie wszystko jest jednak do końca zależne od nas. Dużą rolę odegra też miasto, a właściwie MOSiR, od którego wynajmujemy stadion - mówił tuż po zapewnieniu sobie awansu prezes Górnika, Łukasz Mazur.
Problemem jest przede wszystkim kwestia kibiców gości. Górnik ostatnio ich nie wpuszczał na swój stadion. - Pamiętajmy jednak o tym, że Widzew i Górnik - choć to przecież uznane firmy w naszej piłce - tym razem będą beniaminkami. A ci zawsze mają półroczny okres "dyspensy" na część licencyjnych wymagań - dodał Nowak.
A jak na sprawy licencyjne patrzą w Zabrzu? - Sądzimy, że wszystko z naszej strony zostało sporządzone dobrze i wierzymy w pomyślny finał postępowania licencyjnego. Nie wszystko jest jednak do końca zależne od nas. Dużą rolę odegra też miasto, a właściwie MOSiR, od którego wynajmujemy stadion - mówił tuż po zapewnieniu sobie awansu prezes Górnika, Łukasz Mazur.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów