"Kołyska" w derbach?

17.02.2009
- Mam nadzieję, że po zwycięskim golu w derbach, chłopaki zrobią kołyskę - mówi Sebastian Nowak, który spieszył się po powrocie z Cypru do domu, by zobaczyć urodzoną córeczkę.
Golkiper Górnika Zabrze z utęsknieniem czekał na powrót ze zgrupowania na Cyprze. Nic dziwnego, w minionym tygodniu urodziła mu się córka. - Powrót troszkę się przedłużył i do żony oraz dziecka dojechałem dopiero w poniedziałek wieczorem. Teraz mam jeden dzień, aby się nimi w pełni nacieszyć. Jestem bardzo szczęśliwym mężem i ojcem - mówi z uśmiechem Sebastian Nowak. 

Bramkarz nie może już się doczekać początku ligowych rozgrywek. - Tęsknię za ligą. Treningi i sparingi, to nie to samo, co adrenalina w spotkaniach o punkty - zaznacza. - Tym bardziej, że pierwszy mecz gramy na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Mam nadzieję, że po zwycięskim golu w derbach chłopaki zrobią kołyskę - dodaje z uśmiechem.

27-letni Nowak jest aktualnie jednym ze starszych piłkarzy w kadrze 14-krotnych mistrzów kraju. - Wiosną zobaczymy nowego Górnika, bo młodszego. Mamy chyba tylko trzech piłkarzy po 30-tce. Ja jestem na czwartym miejscu pod względem wieku - zauważa golkiper.  - W szatni panuje świetna atmosfera. Wszyscy ciągniemy wózek w tę samą stronę. Każdy ma coś do powiedzenia. To nam bardzo pomaga - dodaje. 

Wkrótce na portalu SportSlaski.pl pojawi się wywiad z Sebastianem Nowakiem.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również