Kolejny tie-break kędzierzynian. "Podaliśmy olsztynianom rękę"

03.12.2010
Mecze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle są niezwykle emocjonujące. Dosyć często kończą się dopiero po pięciu setach. - Nie umiemy wykończyć przeciwnika za trzy punkty - przyznaje Patryk Czarnowski.
Ostatnio tie-break był potrzebny w meczu z AZS-em UWM Olsztyn. - Troszkę mnie to martwi, bo niestety nie mamy takiego wykończenia. Znowu potrzebny był ten piąty set. Zamiast trzech punktów, wywozimy tylko dwa - kręci głową Patryk Czarnowski, środkowy ZAKSY.

Zdaniem zawodnika kluczowy był czwarty set. - Zamiast podejść do tego tak, żeby wykończyć przeciwnika, my podaliśmy olsztynianom rękę... po raz kolejny - denerwuje się Czarnowski.
źródło: plusliga.pl

Przeczytaj również