Kolejny problem Górnika ze środkiem obrony

16.10.2013
Przed piątkowym meczem ze Śląskiem Wrocław Górnik Zabrze ma problem z obsadzeniem środka defensywy. Wszystko to przez plagę kontuzji, która znów dopadła śląski zespół.
Kibiców w Zabrzu elektryzuje temat ewentualnego przejścia Adama Nawałki do reprezentacji Polski, a doświadczony szkoleniowiec przed swoim - być może pożegnalnym - meczem ze Śląskiem Wrocław ma twardy orzech do zgryzienia. Znów przy Roosevelta plaga kontuzji zdziesiątkowała kandydatów do gry na środku defensywy i nie wróży to najlepiej piątkowej potyczce z wrocławianami.

Jak donosi "Sport" urazy wyłączyły z treningów Błażeja Augustyna, Seweryna Gancarczyka i Antoniego Łukasiewicza, których występ przeciwko Śląskowi stoi pod dużym znakiem zapytania. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego są co prawda Oleksandr Szeweluchin, Boris Pandża i Tomasz Wełnicki, ale wszyscy ci mieli ostatnimi czasy dłuższy rozbrat z piłką i trudno spodziewać się po nich wielkiej formy, a przecież w świetnej dyspozycji jest napastnik WKS-u Marco Paixao, który strzelił już pięć bramek.

Kto w piątkowy wieczór bramkostrzelnego Portugalczyka przy Roosevelta zatrzyma?

Więcej w "Sporcie"!
źródło: Sport

Przeczytaj również