Kolejne transfery między "Cidrami" a Górnikiem możliwe, ale nie z Jopem

14.07.2011
Bracia Makowie wciąż mogą się przenieść z Ruchu Radzionków do Górnika Zabrze, a w przeciwnym kierunku może powędrować Bartosz Kopacz. W jego ślady nie pójdzie natomiast Mariusz Jop.
Radzionkowianie nie ukrywają, że chcieli by to stoper Górnika był doświadczonym środkowym obrońcą, którego tak bardzo potrzebują, ale... - W rozmowie ze mną piłkarz powiedział, że chce znaleźć pracodawcę w ekstraklasie - informuje Tomasz Baran, prezes Ruchu.

Cały czas otwarty jest też temat transferu Bartosza Kopacza, młodego zawodnika Górnika do I-ligowca. - Po mistrzostwach Polski juniorów dostał tydzień wolnego, ale chcielibyśmy by już od poniedziałku trenował z nami - przyznaje Marcin Wąsiak, wiceprezes radzionkowian. Przy okazji negocjowania tego ruchu, może też dojść do rozmów o transferze braci Maków do Górnika, choć burza transferowa wokół nich ostatnio mocno ucichła.

- Właściwie pozostał temat ich przeprowadzki do Zabrza, ale Górnik ostatnio zajęty był przede wszystkim organizacją wyjazdu drużyny na zgrupowanie do Słowenii i sprawa Maków została odłożona ad acta - kończy Tomasz Baran.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również