Kolejne siatkarskie święto w katowickim "Spodku"! Przyjeżdża Brazylia

29.06.2011
Już dzisiaj o 20:30 w "Spodku" odbędzie się mecz w ramach Ligi Światowej, w którym reprezentacja Polski zmierzy się z mistrzami świata w siatkówce - Brazylią.
- Z przyjemnością wracam do Katowic. To dla mnie szczególne miejsce. Tutaj się wszystko zaczęło - przyznaje trener reprezentacji Brazylii, Bernardo Rezende. To właśnie w "Spodku" szkoleniowiec po raz pierwszy wygrał Ligę Światową. - Zawsze chętnie przyjeżdżam do Polski. Wiem, jak wasi kibice lubią naszą reprezentację i co się dzieje na trybunach - z uznaniem mówi Giba, kapitan "Canarinhos".

Brazylijczycy, aby wygrać grupę A, muszą zdobyć jeszcze jeden punkt. Polacy grają bez większego ciśnienia, ponieważ awans do turnieju finałowego, jako gospodarze, mają już zapewniony. Mimo to, nasi siatkarze nie potraktują dwóch pojedynków ulgowo.

- To dla nas ważne, by przed finałami zagrać z tak mocnym rywalem. Będziemy wiedzieli, w jakim miejscu jesteśmy - wyjaśnia Piotr Gruszka. Ewentualna wygrana Polaków byłaby pierwszym triumfem u siebie nad Brazylijczykami od prawie dziewięciu lat. 27 lipca 2002 roku Polska zwyciężyła Brazylię 3-2 w... katowickim "Spodku".

Drugie spotkanie z Brazylią odbędzie się jutro, o 20:30.
źródło: SPORT

Przeczytaj również