"Koko" chwali Gorawskiego. Nie będzie powrotu Aleksandra

13.08.2009
Nowym kandydatem do gry na prawej stronie defensywy Górnika jest wracający do zdrowia Marek Krotofil. Nie wiadomo, czy na Roosevelta zostanie inny obrońca, Tomasz Bajko.
Po środowym sparingu z "młodą" Polonią Bytom trener Ryszard Komornicki był wyraźnie zadowolony. - Zagraliśmy znacznie lepiej, niż - przykładowo - w niedawnym sparingu z Energetykiem ROW Rybnik. Naprawdę było co oglądać. Chłopcy się starali, mieli też sporo okazji do podwyższenia wyniku. Cieszę się, że po urazie wraca do formy Gorawski, jak również Krotofil. Marek może nam załatwić problem z prawą obroną, gdzie nie ma teraz kontuzjowanego Mariusza Gancarczyka. - mówi szkoleniowiec Górnika.

Mieszane uczucia wywołał natomiast występ nowych bądź jeszcze testowanych zawodników. - Arifović musi się dopiero odbudować, by była z niego pociecha. Czech Besta też ma trochę zaległości, ale i spory potencjał. Niemiec Henel pokazał kilka dobrych akcji, ale nie zostanie w Zabrzu. Bajko z Wigier Suwałki? To ciekawy obrońca. Można powiedzieć, że boiskowy wojownik. Muszę się nad nim zastanowić. Nie możemy natomiast wziąć Arka Aleksandra. Jest już za późno. Po prostu mamy już ułożoną kadrę - wyjaśnia Komornicki.
źródło: Górnik Zabrze

Przeczytaj również