Kogut Nakoulmy uratowany. "Prejuce na Śląsku czuje się doskonale"

28.11.2011
Nie było najmniejszych wątpliwości, do kogo powędruje kogut dla najlepszego piłkarza Górnika Zabrze w meczu z Zagłębiem Lubin. Ptak nie trafi jednak na stół, a dalej będzie cieszył się wolnością. W... Łęcznej.
Kogut trafi do znajomej z Łęcznej, która posiada gospodarstwo z 40 kurami. - Z tyloma kobietami powinien mieć na wsi super życie - uśmiecha się życiowa partnerka piłkarza. - Widzę, ile mój "Predżusik" ma teraz radości. On się w Zabrzu i w ogóle na Śląsku doskonale czuje - dodaje pani Renata.

Nakoulma zbiera kolejne nagrody i wyróżnienia w pełni zasłużenie. - Jest w takim gazie, że za chwilę zachodnie kluby zaczną wysyłać nie jednego, ale kilku skautów, by wyrobić sobie jak najlepszą opinię na temat możliwości piłkarza. A od tego momentu do transferu droga niedaleka - mówi dla "Przeglądu Sportowego" Piotr Rzepka, trener Bogdanki Łęczna, z której zawodnik jest wypożyczony do Górnika.
źródło: SPORT / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również